Bordeaux znowu traci punkty
Kibice mistrza Francji spodziewali się, że remis z zeszłego tygodnia był wypadkiem przy pracy. Jak widać po wyniku dzisiejszego meczu pomiędzy Rennes a Bordeaux, jest źle. Ekipa Laurenta Blanca w ciągu ostatnich 2 kolejek zgromadziła raptem 1 punkt.
Gospodarze już po 3 minutach prowadzili z "Żyrondystami" za sprawą Marveauxa. Po niecałym kwadransie Briand wykorzystał rzut karny i Rennes prowadziło 2:0. 3 minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Bangoura podwyższył wynik na 3:0. Piłkarze Bordeaux przebudzili się dopiero w 64 minucie za sprawą Gouffrana i 68 minucie dzięki Wendelowi. Kibice "Żyrondystów" wierzyli jeszcze w co najmniej remis, ale kropkę nad i postawił Gyan ustalając w 78 minucie wynik meczu na 4:2 dla Rennes.
Po tej porażce Bordeaux nadal ma 48 punktów i prowadzi w Ligue 1, ale przewaga do drugiego w tabeli Montpellier zmalała do 3 punktów. Dodatkowo do ostrej walki o mistrzostwo może włączyć się Lyon, który w niedzielę gra na wyjeździe z Toulouse. Jednego można być pewnym: Ligue 1 w tym sezonie trzyma w napięciu do końca i nie wiadomo kto zwycięży.
Rennes - Bordeaux 4:2(2:0) 3' Marveaux, 17' Briand(pen.), 48' Bangoura, 78' Gyan - 64' Gouffran, 68' Wendel
Zarejestruj się
Zarejestruj się, głosuj na swój ulubiony klub i zgarnij atrakcyjne nagrody.
Bo jak mi wiadomo ja nie poruszałem żadnego tematu w sprawie Barcelony i jej słabego przeciwnika.
taak mielismy łatwą grupe (sami mistrzowie) :)
a w tamtym sezonie Lyon, Bayern, Chelsea, MU rzeczywiscie mielismy szczescie
Bo jeżeli tak to jest niedobrze LM tuż tuż.