Premiership: Derbowy szlagier dla Chelsea!
Na Stamford Bridge rozegrano dziś mecz wywołujący ekstremalne emocje w Londynie – tamtejsze derby pomiędzy Chelsea, a Arsenalem. Jak się okazało zdecydowanie górą byli podopieczni Carlo Ancelottiego.
Pierwszy gol padł dosyć szybko, gdyż w 7. minucie piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Florent Malouda, centrę głową przedłużył John Terry, a formalności z bliskiej odległości dopełnił znakomity tego wieczoru Didier Drogba. W 22. minucie „The Blues” prowadzili już dwoma golami, bo Iworyjczyk popisał się świetnym zejściem do środka i mimo licznych rywali w polu karnym zdołał oddać mocny strzał, którego nie zdołał sparować hiszpański golkiper Manuel Almunia. W późniejszych minutach Drogba dalej pracował znakomicie, a przy jednym z rzutów wolnych huknął w poprzeczkę. Dodatkowo na komplementy zasługuje postawa czeskiego bramkarza Petra Cecha czy świetnej linii defensywnej gospodarzy na czele z Ashleyem Colem, który „czyścił” co mógł.
Tym samum Chelsea odskoczyła Manchesterowi United na dwa punkty, a „Kanonierom” na 9 oczek co daje mało realne szanse mistrzowskie dla pupili Arsene’a Wengera.
Chelsea Londyn - Arsenal Londyn 2:0 (2:0) Drogba 7' Drogba 23'
Zarejestruj się
Zarejestruj się, głosuj na swój ulubiony klub i zgarnij nagrody o łącznej wartości 1200zł.
maja duzo swietnych zawodnikow
jedna osoba moze sama zadecydowac o wyniku spotkania
mimo ze kibicuje arsenalowi to wole aby to rywal zza miedzy wygral BARCLAYS PREMIER LEAGUE
GLORY!!!
Wygrał ligę, jednym golem w końcówce :D
A czemu nic o Realu i Barcie nie napisaliście ;/ ?
Brawa dla Drogby, 13 goli w 11 meczach z Arsenalem