Forma jak się patrzy, pogrom Olympiakosu
Już 23 lutego ekipę Olympiakosu Pireus czeka bardzo ważny sprawdzian, kto wie czy nie najważniejszy w obecnym sezonie. Wtedy mistrz Grecji podejmie w Lidze Mistrzów zespół Girondins Bordeaux.
Dziś jednak podopieczni Bożydara Bandovicia podejmowali Levadiakos. Nie pozostawili złudzeń przeciwnikom w ramach greckiej ekstraklasy. W 19. minucie strzelanie rozpoczął szwedzki stoper, były gracz Aston Villi czy Juventusu Olof Mellberg. W 36. minucie wynik podwyższył angielski napastnik Matt Derbyshire. Po przerwie ten sam snajper pozyskany z Blackburn Rovers zdobył swojego drugiego gola. Piętnaście minut przed końcem spotkania na murawie Giorgiosa Karaiskakisa pojawił się Michał Żewłakow. Po kilku minutach „szybki” koncert rozpoczął Konstantinos Mitroglou, który w przeciągu siedmiu minut zdobył dwa gole dla Olympiakosu. Gości stać było jedynie na gola honorowego zdobytego przez Taralidisa jeszcze w pierwszej odsłonie.
Zawodnicy z Pireusu nadal jednak mają aż sześć punktów straty do lidera Panathinaikosu.
Olympiakos Pireus – Levadiakos 5:1 (2:1) Mellberg 19’ Derbyshire 36’53’ Mitroglou 83’90’ – Taralidis 42’
Zarejestruj się
Brak komentarzy
Zarejestruj się, głosuj na swój ulubiony klub i zgarnij nagrody o łącznej wartości 1200zł.- Następna
- Poprzednia
- Na Żywo
Dzisiaj 20:45
| Real Madryt | 1 - 1 | Ol. Lyon |
| Manchester | 4 - 0 | Milan |
