Fabregas nie przedłużył kontraktu!
Kolejny hit transferowy na horyzoncie - Cesc Fabregas nie zdecydował się na przedłużenie obecnej umowy z ekipą Arsenalu, co niemal daje pewność, że Hiszpana w przyszłym sezonie wśród Kanonierów
już oglądać nie będziemy.
Oferta, jaką działacze Londyńczyków przedstawili Fabregasowi była rekordową w historii klubu - opiewała na kwotę 30 milionów funtów w skali 5 lat. Wiele mówiło się o tym, iż właśnie astronomiczna suma proponowanej umowy zatrzymać ma w szeregach Kanonierów
gwiazdora, którym od dawna zainteresowane były Real Madryt i FC Barcelona. Ten jednak, mimo wielu wcześniejszych deklaracji, iż Arsenal jest klubem, w którym zamierza grać do końca swojej piłkarskiej kariery - nie przyjął przedłużającego jego związek z klubem kontraktu. W tej sytuacji Arsenal może próbować jeszcze powiększyć swoją ofertę, jednak zgodnie z deklaracjami działaczy - znaczny wzrost nie będzie możliwy. Fachowcy z resztą jednogłośnie przyznają, że przyczyną odmowy Fabregasa niemal na pewno nie były pieniądze, a chęć zmiany klubowym barw - i będą to najprawdopodobniej barwy FC Barcelony. Prezes Realu Madryt Fiorentino Perez kilkukrotnie stwierdził już bowiem, że kolejne transfery w najbliższym czasie stanowić mogą dla klubu problem. Ponad to o swoim zamiłowaniu do FC Barcelony Fabregas wspominał często na łamach gazet. Hiszpański dziennik Sport
stwierdził nawet, że gwiazdor na transfer do Katalonii jest już zdecydowany. Dodajmy, że oferta Barcy wynosi w tym temacie niebagatelne 50 milionów funtów. Transfer z pewnością byłby po myśli klubowych działaczy, którym Pep Guardiola groził ponoć, że zmieni pracodawcę, jeżeli na Camp Nou nie trafi Hiszpan.
Fabregas, co warto zaznaczyć - jest wychowankiem aktualnego mistrza Europy toteż transfer do Barcelony byłby dla niego powrotem po 6-letnim pobycie na Emirates.
Zarejestruj się, głosuj na swój ulubiony klub i zgarnij nagrody o łącznej wartości 1200zł.
Ps. Komentarze wulgarne, obraźliwe będą usuwane. Proszę o tym pamiętać.
Więc tym zaszczytnym mianem możesz nazwać siebie, bo nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz.
p.s. Nie korzystałem z informacji z podanej przez Ciebie strony, ale z oficlajnej strony UEFA. Jak widać forumowicze realmadrit.pl zapoznali się z przepisami UEFA;)
Denerwują mnie sezonowcy strasznie, jadą po Realu, że Raul nie jest wychowankiem Realu, no ludzie ośmieszacie się, dla kibica barcy to Iker Casillas to tym bardziej nie jest wychowankiem Realu, i piszę ktoś, że jest wychowankiem Castilli :D
Nie no ludzie, to że grał w Realu Madryt B to co wychowankiem klubu A nie jest?
Iker jest chyba najbardziej wychowankowany piłkarz jak dla mnie, od 9 lat w Realu do dziś ;]
Kibice Barcelony i sezonowcy uspokoić się proszę ;]
Bo i tak po transferach Realu, w mojej szkole już z Barcy na Real się przerzucili :D
To jest straszne ;]
A Ty Cesc widzę idziesz w ślady Henrego ;]
A w Realu zmarnują jego talent.
Najlepiej jak by został w Arsenalu
Czy naprawdę jest potrzebny Barsie, też nie jestem tego taka pewna, ja bym raczej szukała napastnika i kogoś na skrzydło na wypadek kontuzji Alvesa, no ale pan Guardiola z pewnością wie co robi :)
Mam nadzieję, że Fabregas zostanie w Arsenalu. Bardzo lubię jego grę, ale mimo to wystarczy jak na jeden sezon zakupów gwiazd przez Real. Barca też go nie potrzebuje, a w Arsenalu jest nie zastąpiony i grają najpiękniejszą piłkę.
UEFA oficjalnie potwierdziła, że Fabregas ma statut wychowanka Arsenalu, a nie Barcelony. Zgdonie z przepisami UEFA piłkarz, który między 15. urodzinami (lub początkiem sezonu w którym kończył 15 lat) a 21. urodzinami był zgłoszony do rozgrywek przez dany klub przez 3 pełne sezony lub 36 miesięcy (nie jest ważne jakiej jest narodowości) ostrzymuje statut wychowanka.
Poza tym skoro uważacie go za "wychowanka" Barcelony, czemu mówicie to samo o Puyol'u?? Przecież do Barcelony przyszedł w wieku 17 lat, więc powinniście go uznać za wychowanka drużyny z Pobla de Segur.
Wychowanek klubu nie oznacza, że w danym klubie zbierał pierwsze szlify piłkarskie, tylko gdzie rozpoczął profesjonlną grę.