Van der Sar zostaje w bramce United!
Edwin van der Sar przyjął propozycję działaczy Manchesteru United i przedłuży swój kontrakt z klubem o kolejny rok.
Gdy w 2001 roku Holender zdecydował się wzmocnić szeregi ekipy Fulham Londyn - niemal wszyscy prognozowali, że będzie to ostatni klub w sportowej karierze gwiazdora. Spory szok ogarnął zatem piłkarską Europę, gdy w 2005 roku światło dzienne ujrzała wieść o transferze Van der Sara do ekipy Manchesteru United - goalkeeper miał wówczas 35 lat. Nikt, włącznie z samym zainteresowanym nie spodziewał się jednak, że przygoda z Manchesterem trwać będzie dłużej niż 2, 3 sezony. Dziś Holender decyduje, że związku z United na pewno nie zerwie przed końcem przyszłego sezonu - dodajmy, że niedługo kończyć on będzie 40 lat. Za kolejny rok gry w bramce ekipy z Old Trafford Edwin van der Sar otrzyma 4,7 miliona funtów, co daje 90 tysięcy w skali tygodnia. Nie bez znaczenia w kwestii decyzji bramkarza był fakt, iż poprawił się stan zdrowia jego żony, która w grudniu zeszłego roku trafiła do szpitala z powodu wylewu.
Informacja o przedłużeniu kontraktu z pewnością nie poprawi humoru fanom Tomasza Kuszczaka, który na miejsce w pierwszym składzie Czerwonych Diabłów
poczekać będzie musiał jeszcze przynajmniej jeden sezon. Dodajmy, że Polak za miesiąc kończy już 28 lat - decyzja Holendra może zatem sprawić, że Kuszczak zdecyduje się zmienić klubowe barwy straciwszy wiarę, że przebicie do pierwszego zespołu Manchesteru United jest w ogóle w jego przypadku możliwe.
Zarejestruj się
-
Cichyfx, 09.02.2010 09:10fajnie że przedłużył kontrakt tylko szkoda że ucierpi na tym Kuszczak -
clues15, 08.02.2010 22:15Wróbelki ćwierkają że po wygaśnięciu kontraktu J.M.Pinto w Barcelonie to Tomek ma być jego następcą!!! -
webciu7, 08.02.2010 22:09trzymaj sie vds!
Zarejestruj się, głosuj na swój ulubiony klub i zgarnij nagrody o łącznej wartości 1200zł.