Trzy punkty United, Rooney bohaterem
Ewa Grodzka | 11.02.2012 15:49 | komentarzy: 20 | kategoria: NewsW 25. kolejce Premier League na Old Trafford przyjechał Liverpool. Po zaciętym pojedynku Manchester United pokonał rywala 2:1. Oba trafienia zaliczył Wayne Rooney. Ze strony gości bramkę zdobył Luiz Suarez.
Niemiły akcent miał miejsce jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Podczas przywitania zawodników obu drużyn na murawie, ręki dla Patrice’a Evry nie podał Luiz Suarez. Niesportowe zachowanie Urugwajczyka było następstwem kary absencji w ośmiu spotkaniach za skierowanie słów rasistowskich właśnie pod adresem Francuza.
Początek meczu należał do piłkarzy Liverpoolu. Goście częściej byli przy piłce i kilka akcji Glena Johnsona wyglądało bardzo groźnie. Ze strony United kilkakrotnie próbował Rooney, a także Danny Welbeck. Najgroźniejsza sytuacja miała miejsce w 31. minucie. Po dośrodkowaniu Ryana Giggsa piłkę z główki próbował wbić do siatki Paul Scholes, jednak instynktownie wybronił ją Pepe Reina. Na kolejny kwadrans gospodarze wrzucili wyższy bieg, jednak bezbramkowy remis utrzymał się do przerwy.
Początek drugiej połowy należał do United. Już w drugiej minucie gry, podanie z rzutu rożnego otrzymał Wayne Rooney i strzałem z bliska pokonał bramkarza Liverpoolu. Gospodarze szli za ciosem i już cztery minuty później Valencia przyczynił się do drugiego trafienia Anglika. Ekwadorczyk dopadł do piłki po błędzie defensorów „The Reds”, przekazał piłkę Rooney’owi, a ten znów przechytrzył bezbronnego Reinę. Dziesięć minut później autor bramek był bliski skompletowania hat-tricka, jednak zbawieniem okazało się wybicie Glena Johnsona. Mecz nabrał tempa, ale honorowego gola goście zdobyli dopiero w 80. minucie. Po strzale z rzutu wolnego futbolówka odbiła się od Rio Ferdinanda i wpadła pod nogi Luiza Suareza. Urugwajczyk przystawiając nogę umieścił piłkę w siatce United. Obie strony atakowały do końca. Wyrównaniem pachniało w doliczonym czasie gry, jednak minimalnie mylił się Glen Johnson, a także Luiz Suarez.
Manchester United przynajmniej na jeden dzień wskoczył na fotel lidera Premier League. Na odpowiedź City trzeba poczekać do niedzieli. Wtedy to „The Citizens” rozegrają swój mecz wyjazdowy z Aston Villą.
Manchester United – Liverpool 2:1 (0:0) Rooney 46’, 50’ – Suarez 80’
Podziel się tym artykułem ze znajomymi
Treści o podobnej tematyce:
-
Nani przejdzie do Mediolanu?
dzisiaj, 09:26 1 komentarzNajbliższego lata Nani może opuścić Manchester United. Portugalskim skrzydłowym zainteresowane są dwa kluby z Mediolanu – Milan i Inter.
czytaj więcej -
Kagawa nie wybrał jeszcze klubu
wczoraj, 21:59 3 komentarzePomocnik Borussii Dortmund znalazł się na liście życzeń kilku klubów. Shinji Kagawa najchętniej trafiłby do Manchesteru United, ale oznajmił, że żadnej umowy jeszcze nie podpisał.
czytaj więcej -
Modrić podejmie decyzję po Euro 2012
wczoraj, 15:17 3 komentarzePomocnik Tottenhamu Hotspur oznajmił, że po Euro 2012 zastanowi się nad swoją przyszłością. Luka Modrić łączony jest z Chelsea Londyn, która oferowała przed rokiem 30 milionów funtów „Kogutom” za Chorwata.
czytaj więcej -
Napastnik opuszcza Manchester
wczoraj, 14:14 6 komentarzyMichael Owen odchodzi z Manchesteru United. Napastnik przyznał, że klub nie zaoferuje mu nowego kontraktu.
czytaj więcej -
Evra: to wina kontuzji
wczoraj, 12:16 16 komentarzyLewy obrońca Manchesteru United stwierdza, że kontuzje w dużej mierze przeszkodziły klubowi w obronie mistrzowskiego tytułu. Patrice Evra jest pewny, że gdyby nie problemy zdrowotne kilku kluczowych zawodników to udałoby się sięgnąć po 20 tytuł w historii.
czytaj więcej










Komentarze (20)
Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych
Pokaż komentarze