Francja: Remis w meczu na szczycie
Kamil Żmijewski | 20.02.2012 09:34 | komentarzy: 0 | kategoria: NewsPodczas wczorajszego niedzielnego wieczoru we Francji odbył się pojedynek na który wielu kibiców długo czekało. Swoje siły zmierzyły PSG oraz Montpellier.
Zarówno jedna jak i druga ekipa nie grała w obecnej edycji Champions League, ale wyraźnie przewodzą w ligowej stawce zespołów Ligue 1. To daje pewność, że obie drużyny ujrzymy w kolejnym sezonie Ligi Mistrzów, a właśnie jeden z tych zespołów zapewne sięgnie po tytuł.
"Bogata jedenastka" ze stolicy Francji miała nadzieję na zwycięstwo oraz powiększenie przewagi na cztery oczka. Podopieczni Rene Girarda zaprezentowali się jednak ze świetnej strony. Najpierw w 41. minucie po potężnej bombie nowo sprowadzonego Alexa z rzutu wolnego oraz błędzie w ustawieniu golkipera gości ekipa Carlo Ancelottiego objęła prowadzenie. Jednak w drugiej minucie doliczonego czasu po centrze stopera Hiltona celną główką popisał się znakomicie wyszkolony technicznie Younes Belhanda.
Niespodzianką zapachniało w 82. minucie, gdy rewelacyjnym dośrodkowaniem popisał się supersnajper przyjezdnych Olivier Giroud, a tym razem w polu karnym nieupilnowany został doświadczony John Utaka. Jednak na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry stratę w środku boiska popełnił Belhanda co wykorzystali zawodnicy PSG. Wyprowadzili świetną kontrę, kunszt techniczny w polu karnym zaprezentował Jeremy Menez, a bez większych problemów futbolówkę do siatki posłał Hoarau pomimo interwencjującego jeszcze Henri'ego Bedimo.
Tym samym w tabeli pozostał status quo,a podopieczni Ancelottiego mają jedynie punkt przewagi nad Montpellier.
PSG vs. Montpellier 2:2 (1:1)










Komentarze (0)
Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych
Pokaż komentarze