Villas-Boas dementuje rewelacje mediów

Jan Wiśniewski | 22.02.2012 17:45 | komentarzy: 6 | kategoria: News

Szkoleniowiec Chelsea Londyn, André Villas-Boas, zaprzeczył jakoby miał w niedługim czasie zastąpić Claudio Ranieriego na stanowisku trenera Interu Mediolan.

Villas-Boas znalazł się ostatnio pod ogromną presją mediów. Jego podopieczni grają stanowczo poniżej oczekiwań i może to być dla nich kolejny sezon bez żadnego zdobytego trofeum. Co więcej, po wtorkowym pojedynku w 1/8 Ligi Mistrzów, w którym Chelsea uległa włoskiemu Napoli 1:3, coraz częściej słychać głosy, jakoby pozycja Portugalczyka w klubie została bardzo mocno zachwiana.

W podobnej sytuacji co londyńczycy znajduje się aktualnie Inter Mediolan. Włosi obecnego sezonu na pewno nie mogą zaliczyć do udanych - na sześć ostatnich meczów, aż pięciokrotnie przegrywali i raz udało im się zremisować. Trener "Nerazzurri", Claudio Ranieri, może więc zacząć poważnie obawiać się o swoją przyszłość w tym zespole. Według mediów, Włocha w Interze mógłby zastąpić właśnie Villas-Boas, jednak nastąpiłoby to prawdopodobnie dopiero na koniec sezonu.

- Mam bardzo duży szacunek do pracy Ranieriego w Interze. Obecnie, podobnie jak my, przeżywa kryzys ze swoim zespołem. Myślę jednak, że kontynuując pracę w naszych klubach zdołamy odbić się od dna i wreszcie zaczniemy osiągać oczekiwane wyniki. Cóż, takie spekulacje to część futbolu, ale zaznaczam, iż moją przyszłością jest Chelsea. Aktualne rezultaty przez nas osiągane nie zbyt optymistyczne, jednak musimy być cierpliwi - powiedział André Villas-Boas.

Czytaj więcej o: Chelsea Londyn, Inter Mediolan, Anglia, Włochy, André Villas-Boas, Claudio Ranieri

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Treści o podobnej tematyce:

  • Nani przejdzie do Mediolanu?

    Najbliższego lata Nani może opuścić Manchester United. Portugalskim skrzydłowym zainteresowane są dwa kluby z Mediolanu – Milan i Inter.

    czytaj więcej
  • Obrońca Porto liczy na transfer do Chelsea

    Álvaro Daniel Pereira Barragán liczy, że tym razem FC Porto ułatwi mu transfer i zgodzi się na jego odejście. Urugwajski obrońca przed rokiem był bliski przeprowadzki do Londynu, ale oferta złożona przez Chelsea nie została zaakceptowana.

    czytaj więcej
  • Casillas ujawnił komu będzie kibicował

    Golkiper Realu Madryt stwierdził, że Bayern Monachium zasłużenie awansował do finału Ligi Mistrzów. Iker Casillas ujawnił, że w sobotę będzie kibicował drużynie Juppa Heynckesa.

    czytaj więcej
  • Di Matteo nie chce powtórki z 2008 roku

    Tymczasowy trener Chelsea Londyn Roberto Di Matteo stwierdził, że chce wykorzystać szansę jaką dostał i odpędzić złe wspomnienia po finale z 2008 roku, gdy "The Blues" przegrali, mając zwycięstwo na wyciągnięcie ręki.

    czytaj więcej
  • Ivanović: będę wsparciem dla kolegów

    Wielki nieobecny sobotniego finału Ligi Mistrzów, Branislav Ivanović wyznał, iż jest optymistą i wierzy w zwycięstwo swoich kolegów.

    czytaj więcej

Komentarze (6)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze