Grupa B

Redakcja | 27.09.2005 20:02 | komentarzy: 63 | kategoria: News |

FC Thun - Sparta Praga: No i mamy pierwszą ekipę, która ma problem ze szwajcarskim FC Thun. Z racji tego, że pierwsze spotkanie ten klub rozegrał na Highbury (porażka 2-1 z Arsenalem) klub z Londynu oszczędził sobie kłopotu, który jako pierwszy dotknął Spartę Praga. O co chodzi? Już tłumacze - gdyby się uprzeć to można by miejscowości, z której pochodzi ten klub zabrać prawa miejskie i na pewno kierowca autokaru z piłkarzami czeskiej ekipy przerobi dziś sporą część rodzimego słownika wyrażeń wulgarnych bo chyba każdy z nas z autopsji wie jak to jest szukać maleńkich miejscowości no ale co by nie gadać - drużynę w Lidze Mistrzów mają. Wracając do meczu to dla polskiego kibica ciężko będzie w tej edycji o bardziej obojętny mecz. Przed Szwajcarami otwiera się szansa na pierwsze historyczne zwycięstwo w Champions League, a przed Spartą natomiast wielka okazja na zgarnięcie ważnych w ostatecznym rozrachunku trzech punktów. Czołowy piłkarz praskiej Sparty i była gwiazda m.in Lazio oraz Manchesteru United, Karel Poborsky za krytykowanie decyzji trenera został wypożyczony do drugiej ligi czeskiej do Budziejowic więc z oczywistych względów nie wystąpi w tym spotkaniu. Nasz wynik: 2-3. Ajax Amsterdam - Arsenal Londyn: Dwaj główni faworyci do awansu z grupy B spotkają się dziś na Amsterdam Arena (czy też Arena A - jak kto woli) w bezpośrednim pojedynku prawdopodobnie o pierwsze miejsce w grupie. świetna forma Pienaara, Sneijdera czy Charisteasa wskazywałaby w roli faworyta drużynę gospodarzy jednak nawet w obliczu słabiutkiej dyspozycji podopiecznych Arsena Wengera nie można ich z całą stanowczością i pewnością skreślać i skazywać na pożarcie. Arsenal od początku tego sezonu spisuje się poniżej oczekiwań zarówno jeśli chodzi o wyniki jak i o grę zespołu. Wymęczone zwycięstwo w ostatniej kolejce LM z FC Thun na własnym stadionie jest tego najlepszym dowodem. W tym meczu na pewno nie wystąpi jeszcze Thierry Henry, który jeszcze nie wyleczył się z kontuzji i dlatego zmobilizowany w tej sprawie został Dennis Bergkamp, który przypomnę boi się latać samolotem więc czeka go kilkugodzinna podróż samochodem do swojej ojczyzny i na mecz z klubem, w którym stawiał pierwsze piłkarskie kroki. Ajax w ostatniej kolejce Eredivisie rozprawił się z Rodą Kekrade aż 4-1 co dało kibicom tego klubu sporo radości oraz nadzieji na równie korzystny wynik w spotkaniu z vice-mistrzami Anglii. Nasz wynik: 2-1.

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Komentarze (63)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze