Emocje w końcówce, Chelsea w półfinale

Autor: Tomasz Delimat | 04.04.2012 22:42 | komentarzy: 66 | kategoria: Recenzja meczu |

W półfinale Ligi Mistrzów z Barceloną zagra Chelsea Londyn. „The Blues” pokonali dziś Benfikę Lizbona 2:1, choć do samego końca musieli drżeć o awans.

Mecz niezwykle ambitnie rozpoczęła Benfica. Piłkarze z Portugalii od samego początku zaatakowali i pod polem karnym Chelsea kilka razy się zakotłowało. Po kilku minutach gra zaczęła się jednak wyrównywać. W 12. minucie Juan Mata strzelił gola, lecz nie został on uznany ze względu na pozycję spaloną. W 21. minucie bramka już jednak padła. Javi Garcia w polu karnym faulował Ashley'a Cole'a i sędzia Damir Skomina słusznie wskazał na jedenasty metr. W takiej sytuacji jak zwykle pewny okazał się Frank Lampard i choć jego intencje wyczuł Artur Moraes, to jednak „The Blues" mogli się cieszyć z prowadzenia.

Benfica, mimo coraz mniejszych szans na awans, nie straciła wigoru. W 26. minucie Óscar Cardozo próbował strzału z dystansu, widząc Petra Cecha na wykroku, lecz jego uderzenie było niecelne. Dużo bliżej Paragwajczyk był w 30. minucie, ale piłkę tuż sprzed linii bramkowej wybił John Terry. Benfica grała wysokim pressingiem i momentami osiągała nad Chelsea wyraźną przewagę. Gra toczyła się głównie na połowie gospodarzy, akcje przyjezdnych z Lizbony zwykle kończyły się jednak na linii obrony podopiecznych Roberto Di Matteo. W 40. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał za faul na Johnie Obim Mikelu kapitan Benfiki Maxi Pereira i od tej pory sytuacja gości stała się naprawdę nieciekawa.

Do przerwy 1:0 prowadzili gospodarze, druga połowa mogła rozpocząć się świetnie dla Benfiki, lecz uderzenie Cardozo znakomicie wybronił Petr Cech. 2 minuty później powinno być natomiast 2:0 dla Chelsea, ale po dograniu Salomona Kalou piłki do pustej bramki nie zdołał wbić z odległości kilkudziesięciu centymetrów Ramires - Brazylijczyk źle trafił w piłkę w sytuacji, w której gol paść po prostu musiał. W 53. minucie uderzenie Fernando Torresa przeszło tuż obok bramki. Chwilę później doskonałą okazję miał z kolei Mata. Przewaga Chelsea stała się wyraźna, Benfica natomiast wyglądała na zespół, który nie ma już nadziei na awans. W 66. minucie Artur okazał się lepszy w sytuacji sam na sam z Kalou. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej 9 minut później znów był bardzo bliski szczęścia, jego strzał był jednak minimalnie niecelny. Po chwili po drugiej stronie boiska groźny strzał z ostrego kąta oddał natomiast Nélson Oliveira, lecz był to jeden z nielicznych zrywów Benfiki w drugiej połowie.

Wydawało się, że awansowi Chelsea nic już nie zagraża. W 85. minucie Javi García pozostał jednak niepilnowany w polu karnym i strzałem głową pokonał Cecha po rzucie rożnym. Od tej pory Benfice do awansu brakowało już tylko jednego gola, emocje powróciły więc na Stamford Bridge. W końcówce w polu karnym Chelsea było niezwykle nerwowo. W 92. minucie „The Blues” wyprowadzili jednak szybką kontrę, którą świetnym strzałem zakończył Raul Meireles. Mecz zakończył się więc zwycięstwem Anglików 2:1 i ich awansem do półfinału.

Chelsea Londyn - Benfica Lizbona 2:1 (1:0) Lampard 21' z karnego, Raul Meireles 90+2' - Javi García 85'

 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Chelsea FC, Anglia, Portugalia, Benfica Lizbona, Javi Garcia, Frank Lampard, Chelsea - Benfica 2012-04-04, Raul Meireles

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Moim celem jest spędzić całą karierę w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Willian opuści Chelsea już w styczniu?

    Willian w Chelsea pod wodzą Antonio Conte jest jedynie rezerwowym. Z pomocą piłkarzowi chce przyjść AC Milan, który zdaniem calciomercato.com będzie chciał Brazylijczyka ściągnąć do siebie już w styczniu na zasadzie półrocznego wypożyczenia.

    czytaj więcej
  • Pomocnik Schalke przeniesie się do Anglii, bo tam lepiej płacą?

    Pomocnik Schalke, Leon Goretzka może w nowym sezonie zagrać w Anglii. 22-latek ma umowę ważną do końca czerwca 2018 roku i już teraz jest na liście życzeń Arsenalu, Chelsea, Liverpoolu czy Tottenhamu.

    czytaj więcej
  • Rose opuści Tottenham? Kierunek Hiszpania lub pozostanie w Anglii

    "Daily Mail" informuje, że Real Madryt i Manchester United powalczą o obrońcę Tottenhamu, Danny'ego Rose'a. W mediach spekuluje się, że jednak zawodnik woli zostać w Anglii. Wcześniej łączony był z przenosinami do Chelsea, teraz mówi się o przeprowadzce na Old Trafford.

    czytaj więcej

Komentarze (66)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze