Young pozostaje optymistą

Autor: Michał Nowacki | 08.05.2012 22:43 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

Skrzydłowy United, Ashley Young pozostaje optymistą i wierzy, że w ostatniej kolejce Quuens Park Rangers może „urwać” punkty Manchesterowi City. Jeżeli podopieczni Roberto Manciniego nie wygrają u siebie to, jeżeli chcą myśleć o tytule mistrza Anglii muszą liczyć także na potknięcie „Red Devils”.

Manchester City jest liderem, choć ma tyle samo punktów, co United to lepszy bilans bramek obecnie im daje tytuł. United musiałoby odrobić ośmiobramkową stratę i jest to niemożliwe w ciągu jednego spotkania. Podopieczni Marka Hughesa potrzebują przynajmniej punktu, aby być pewnym pozostania w Premiership w sezonie 2012/2013. Zadanie jest tym trudniejsze, że na Etihad Stadium w lidze jeszcze nikt nie wygrał, chociaż 31 marca Sunderland był bliski zwycięstwa, to ostatecznie zremisował 3:3.

– Quuens Park Rangers nie może pozwolić sobie na porażkę i Mark Hughes na pewno ustawi zespół, aby mogli zdobyć przynajmniej jeden punkt. Może nam pomogą w zdobyciu mistrzostwa Anglii i uniemożliwią City zwycięstwo. W zespole jest Anton Ferdinand, brat Rio, który gra u nas. Na pewno będą ze sobą rozmawiać przed meczem i może wyświadczy wraz z kolegami nam wielką przysługę i pozwoli nam sięgnąć po tytuł mistrza Anglii – oświadczył Ashley Young.

– Wielkim ciosem dla nas byłoby przegranie tytułu mistrzowskiego tylko różnicą bramek. Mieliśmy kilka spotkań, w których straciliśmy punkty, choć powinniśmy byli wygrać. Myślę pozytywnie – dodał Anglik.

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Manchester City, Ashley Young

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze