Chelsea przegrała Superpuchar Europy, Falcao strzela hat-tricka

Autor: Michał Nowacki | 31.08.2012 22:43 | komentarzy: 103 | kategoria: News |

Na Stade Louis II w Monaco o Superpuchar Europy walczyło Atlético Madryt i Chelsea Londyn. Górą okazał się jednak hiszpański zespół, zaś Radamel Falcao już w pierwszej połowie rozstrzygnął losy rywalizacji i wraz z kolegami pozbawił „The Blues” trofeum.

Już w 7. minucie „Roj Rojiblancos” otworzyli wynik, prawą stronę przeprowadzili kontrę, piłkę dostał Radamel Falcao i pokonał Petra Čecha. David Luiz próbował jeszcze wybić piłkę, ale nieskutecznie. Po kwadransie mogło być 2:0, Adrián López pobiegł prawą stroną, wyprzedził obrońcę, ale bramkarz londyńczyków wspaniale obronił nogami. Należy zaznaczyć, że ta część boiska przez zawodników Chelsea była słabo strzeżona, zaś Gary Cahill i Ramires w ogóle się nie uzupełniali.

W 18. minucie Atletico podwyższyło prowadzenia, Falcao dostał piłkę ze środka boiska, stał na lewej stronie, minął Ashley’a Cole’a i pięknym strzałem w okienko wpisał się po raz drugi na listę strzelców. Jednak podopieczni Diego Simeone nie rezygnowali, w 28. minucie fantastycznie obronił Petr Čech  i był tylko rzut rożny. Dwie minuty później ponowna groźna sytuacja, rzut wolny dla Hiszpanów, wrzutka w pole karne, ale Czech piątkował bez problemów.

W 36. minucie Ramires miał okazję do zdobycia gola, ale uderzył prosto w bramkarza. Był to pierwszy groźny strzał oddany przez „The Blues”. Sześćdziesiąt sekund później Arda Turan zagrał piłkę z lewego skrzydła, z najbliższej odległości nie trafił  Adrián López, zaś Falcao uderzył w słupek. Jednak ostatnia minuta pierwszej połowy była zabójcza, kontra Atlético przyniosła kolejnego gola. Arda Turan ponownie rozegrał futbolówkę, podał do Falcao na prawym skrzydle, Kolumbijczyk wbiegł w pole karne i pokonał  Čecha. Trzy gole zdobył w meczu z Athletic Bilbao, teraz hat-tricka ustrzelił z Chelsea Londyn.

W przerwie Roberto Di Matteo dokonał zmiany i na boisku pojawił się Oscar, który jednak nie zmienił oblicza słabo, bardzo słabo grającej Chelsea. Po godzinie gry wiadomo było już, że Superpuchar Europy trafi na Vicente Calderón. Podopieczni Diego Simeone podwyższyli na 4:0, rzut wolny, zagranie w pole karne i Miranda wpisał się na listę strzelców.

Chelsea odpowiedziała jedynie trafieniem Gary’ego Cahilla w 75. minucie. Rzut rożny, do piłki wyskoczył Anglik, ale trafił głową w dwóch rywali, dobijał nogą i pokonał Atlético. Kwadrans pozostały do końca meczu okazał się zbyt krótkim czasem na zmniejszenie strat porażki.

Atlético Madryt – Chelsea Londyn 4:1 (3:0) Falcao 7’, 19’, 45’ Miranda 60’ – Cahill 75’ 

 

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Atletico Madryt, Anglia, Hiszpania, Falcao, Gary Cahill

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (103)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze