Evans niepewny występu z Newcastle

Autor: Michał Nowacki | 03.10.2012 13:19 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

W wygranym meczu z CFR Cluj kontuzji nabawił się Jonny’ego Evansa. Defensor Manchesteru United będzie pracował z całych sił, aby wyleczyć uraz stłuczonej nogi na niedzielny wyjazdowy mecz z Newcastle.

W 79. minucie stoper musiał opuścić boisko i w jego miejsce wszedł rezerwowy Scott Wootton. Jest to aktualnie jedyny zdrowy nominalny środkowy obrońca w ekipie „Red Devils”. Gdyby Evans nie mógł zagrać w niedzielę wówczas Ferguson stanie przed podjęciem decyzji czy postawić na tego młodego i niedoświadczonego zawodnika, czy też lepiej przesunąć Michaela Carricka i ustawić go na środku z Rio Ferdinandem.

Reprezentant Irlandii Północnej już w sobotę po meczu z Tottenhamem United skarżył się na problemy z nogą, ale ostatecznie wyzdrowiał i mógł zagrać wczoraj w Lidze Mistrzów. Okazało się jednak, że Evans musiał końcówkę pojedynku opuścić ze względu na ponowne bóle w nodze.

– Jonny już po meczu z „Kogutami” mówił nam o bólu w stopie. Wyleczył się jednak na wtorkowe spotkanie i odnowił mu się uraz. Jednak ze „Srokami” zagramy w niedzielę, więc Evans ma pięć dni, aby dojść do pełnej sprawności – powiedział Alex Ferguson.

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Alex Ferguson, Kontuzje , Trenerzy, Jonathan Evans

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zidane: Darzę Heynckesa maksymalnym szacunkiem

    Francuski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji został zapytany m.in. o Juppa Heynckesa i poprawę gry Bayernu pod jego wodzą.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Real

    Mistrzowie Niemiec mają z „Królewskimi” rachunki do wyrównania. Do tego na ławce trenerskiej „Bawarczyków” jest Jupp Heynckes, pod wodzą którego Bayern Monachium eliminował Real Madryt w sezonie 2011/2012. Przed rokiem piłkarze niemieckiej drużyny czuli się oszukani, gdy „Los Blancos” ich kosztem awansowali do półfinału. Tym razem stawką jest wielki finał.

    czytaj więcej
  • Faraon rzucił klątwę na „Wilki”

    „The Reds” na Anfield zachowali się jak prawdziwi gospodarze. Zawodnicy Jürgena Kloppa ciepło przyjęli ekipę „Wilków”, która wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Jednak bohaterem dzisiejszego wieczoru był Mohamed Salah, który dał się we znaki swoim byłym kolegom z drużyny.

    czytaj więcej
  • Totti: W Liverpoolu Salah może wyrażać siebie w jak najlepszy sposób

    Legendarny piłkarz AS Romy Francesco Totti wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania z Liverpoolem. Włoch chwalił atmosferę na Anfield i byłego piłkarza „Giallorossich” Mohameda Salaha.

    czytaj więcej
  • Oficjalnie: Arsène Wenger żegna się z „The Gunners”

    Francuski szkoleniowiec wydał oświadczenie, w którym poinformował, że bieżący sezon będzie jego ostatnim w ekipie z Emirates Stadium.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze