Falcao: Może któregoś dnia zagram w Anglii

Redakcja | 07.10.2012 11:11 | komentarzy: 22 | kategoria: News |

Kolumbijski napastnik przyznał, że od dziecka interesował się angielską Premier League i umiałby się w tej lidze odnaleźć.

Radamel Falcao jest bohaterem coraz to większej ilości plotek transferowych. Nazwisko 26-letniego Kolumbijczyka łączone jest z wieloma wielkimi klubami, takimi jak: Real Madryt, Manchester City i Chelsea Londyn. Możliwe jest, że as Atlético Madryt przystanie już zimą na propozycję któregoś z tych ostatnich zespołów – wczoraj przyznał bowiem, że od dziecka interesuje się ligą angielską.

– Anglia? Możliwe, że kiedyś tam zagram – stwierdził w wywiadzie udzielonym „The Times" Falcao. – Oglądałem ligę angielską od lat młodości i mam wielkie uznanie dla graczy takich jak Roy Keane, Eric Cantona, Gianfranco Zola. Najbardziej jednak kibicowałem zawsze Faustino Asprilli gdy grał w Newcastle. Myślę, że umiałbym się przystosować do warunków Premier League, na pewno umiałbym tam strzelać gole.

Falcao stał się obiektem zainteresowania angielskich klubów po meczu o Superpuchar Europy, w którym popisał się hat-trickiem strzelonym Chelsea Londyn. Brytyjskie media donosiły nawet, że ubiegłoroczny triumfator Ligii Mistrzów podpisał już wstępną umowę z „Roj Rojiblancos” w sprawie zakupu kolumbijskiego napastnika. Gdyby tak rzeczywiście się stało, to dwukrotny król strzelców Ligi Europejskiej już od stycznia będzie miał okazję do pobicia strzeleckiego rekordu swojego rodaka, któremu kibicował w młodości. Powinno mu to pójść dość szybko, bowiem w czasie swojej kariery w Newcastle, Faustino Asprilla zdobył tylko 9 goli.

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Atletico Madryt, Real Madryt, Hiszpania, Transfery, Manchester City, Falcao

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kontuzjogenne zawody w Bawarii. Monachium podbite!

    W pierwszym meczu półfinałowym „Królewscy” zapewnili swoim kibicom mocne bicie serca, przegrywali, by ostatecznie wyjechać z Niemiec w glorii chwały.

    czytaj więcej
  • Zidane: Darzę Heynckesa maksymalnym szacunkiem

    Francuski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji został zapytany m.in. o Juppa Heynckesa i poprawę gry Bayernu pod jego wodzą.

    czytaj więcej
  • Heynckes: Bayern jest bardzo zadowolony z Roberta Lewandowskiego

    Na konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt szkoleniowiec Bayernu Monachium Jupp Heynckes wypowiedział się na temat ewentualnego przejścia Roberta Lewandowskiego do zespołu „Los Blancos”.

    czytaj więcej
  • Niemieckie media: Alaba nie zagra z Realem Madryt

    Jak donoszą niemieckie media, na czele z dziennikiem Bild, David Alaba nie zdążył dojść do zdrowia na dzisiejszy mecz z Realem Madryt i nie wystąpi w podstawowym składzie Bayernu Monachium.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Real

    Mistrzowie Niemiec mają z „Królewskimi” rachunki do wyrównania. Do tego na ławce trenerskiej „Bawarczyków” jest Jupp Heynckes, pod wodzą którego Bayern Monachium eliminował Real Madryt w sezonie 2011/2012. Przed rokiem piłkarze niemieckiej drużyny czuli się oszukani, gdy „Los Blancos” ich kosztem awansowali do półfinału. Tym razem stawką jest wielki finał.

    czytaj więcej

Komentarze (22)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze