Wymęczone zwycięstwo United

Autor: Michał Nowacki | 29.12.2012 18:06 | komentarzy: 16 | kategoria: Recenzja meczu |

Spotkanie na Old Trafford miało przynieść pewne zwycięstwo Manchesterowi United. Okazało się, że West Bromwich Albion nie zamierza się łatwo poddać i choć na początku straciło bramkę, to do końca meczu Alex Ferguson nie mógł być pewny zdobycia trzech punktów.

W 9. minucie wynik spotkania otworzył Gareth McAuley, samobój paradoksalnie lepiej podziałał na gości. Ashley Young oddał celny strzał z ostrego kąta, zaś futbolówka odbiła się od nogi defensora i Ben Foster musiał wyciągać piłkę z siatki. W pozostałych minutach spotkania Anglik wykazał się jednak znakomitym refleksem i grą na przedpolu broniąc niejednokrotnie 100% sytuacje stwarzane przez „Czerwone Diabły”. Były bramkarz Manchesteru United raz po raz ratował swój zespół przed kolejnymi problemami, znakomitą okazję miał Danny Welbeck, który będąc sam na sam nie był w stanie go pokonać.

Po przerwie obraz gry diametralnie uległ zmianie, goście pokazywali, że poważnie myślą o remisie i są zdecydowanie lepszą ekipą na boisku. W pierwszej połowie „Czerwone Diabły” jeszcze kontrolowały przebieg spotkania, raz atakowali, raz rozgrywali tylko piłkę, jakby czekali na przerwę. W drugiej połowie obraz gry się zmienił, West Bromwich Albion zmusił rywala do gry w defensywie nie pozwalając liderowi Premiership na wyjście z jakąkolwiek sytuacją.

Dopiero w końcówce meczu, po dokonaniu zmian United wróciło do gry. W 65. minucie za Kagawę wszedł Robin van Persie, zaś w 83. minucie Scholes pojawił się w miejsce Toma Cleverleya. Należy w tym miejscu oddać, że młody Anglik swoją postawą na boisku znakomicie radził sobie z rywalem, momentami mogło się wydawać, że Cleverley to drugi Scholes tylko młodszy.

Kiedy Jonathan Moss oznajmił, że druga połowa zostanie przedłużona o cztery minuty okazało się, że jest już po meczu. W 91. minucie gola na 2:0 zdobył Robin van Persie, który popisał się pięknym strzałem z 14 metrów, nie dając Fosterowi żadnych szans do obrony.   

Manchester United – West Bromwich Albion 2:0 (1:0) McAuley 9’, van Persie 90+1’

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Shinji Kagawa, Tom Cleverley, Robin van Persie, Ashley Young, Paul Scholes

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (16)

  • MerdaczACM Ćwierćfinalista
    Brawa dla Manchesteru :)
  • pawelekr910 Triumfator
    Liczą się trzy punkty. United prawie zawsze wymęcza mecze, ale zwycięża. Brawo.
  • Adi17 Legenda
    Dużo szczęścia United nie pierwszy raz w tym sezonie,ale 3 oczka są.
  • myk1324 Triumfator
    Mieli dużo szczęścia, ale licza się 3 punkty, ładny gol VP.
  • Pablito Półfinalista
    Może i wymęczone ,ale liczy się zwycięstwo.
  • KanonierGJ Zasłużony w serwisie
    Szkoda WBA ,zasługiwali chociaż na jeden punkt.
  • varosso Ćwierćfinalista
    No raczej nie. Mieli jedną dobrą okazje po której była poprzeczka i tyle, większość akcji kończyło się zablokowanymi strzałami wokół pola karnego. Prowadzili grę w 2 połowie ale nic z tego nie wynikało poza kilkoma niecelnymi strzałami.
  • ostry666 Triumfator
    Szkoda że United wygrali, mógłby być remis, nie ma tu żadnej formy, ostatnie zwycięstwa są na farcie.
  • ShedEnd Ćwierćfinalista
    Ahh to jest 2:0 a myślałem, że 1;1 ......

    Czyli 2:0 w sumie dobre zwycięstwo.

    PS. Nie mogłem edytować wcześniejszego posta... bo tylko autor może go edytować 5 minut po opublikowaniu...
  • Szymcioo Zwycięzca grupy
    Dobry mecz WBA jak i Manchesteru. WBA dobrze grało jednak Manchester dominował i wygrał :)
  • Vervvis Zwycięzca grupy
    United od 26 lat gra na farcie hehe :))
  • KaK Uczestnik LM
    Manchester dominował i wygrał
  • macko2907 Legenda
    Trochę nie na temat ale dziwi mnie to, że pomimo nienajlepszej gry United bo umówmy się stać ich na dużo więcej, to chyba większość użytkowników tej strony to właśnie ich upatrują jako zwycięzcę w dwumeczu z Realem.
  • SAF Zwycięzca grupy
    A dlaczego mają upatrywać Real. Zobacz United w tym sezonie wygrywa nawet w koszmarnych sytuacjach, te ich powroty, potrafią zagrać również świetne mecze np.City, Newcastle w Newcastle :).
    I grają najlepiej z drużynami najsilniejszymi. Dlatego mają wieksze szanse bo w jakiej sytuacji nie są potrafią (narazie) z niej wybrnąć. Ale nie można lekceważyć Realu bo to mimo wszystko świetna drużyna. Ja np (nie chce cie obrazić czy kogoś innego) nie rozumiem dlaczego real jest stawiany tuż za barcą a przed innymi skoro od 10 lat w europie nic nie zrobił. I patrząc na to że Manchester gra rewanż u siebie myśle że będzie 3;2 dla Realu na Bernabeu i 4;2 lub 3;1 na Old Trafford dla MU. napewno bedą to ciekawe mecze z wieloma podtekstami i niech wygar lepszy, ja trzymam za swoich :)
  • XavixD Legenda
    Sporo szczęścia po stronie MU. Szkoda WBA bo grają ładną piłke w tym sezonie i licze, że zakfalifikują się do ligi europejskiej
  • salonnier Redaktor
    Może jakby Lukaku grał od początku to może WBA coś by ugrali.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.