Manchester City nie daje szans „Kanonierom”

Autor: Ewa Grodzka | 13.01.2013 18:55 | komentarzy: 25 | kategoria: Recenzja meczu |

W drugim niedzielnym szlagierze Premier League, obecny mistrz Anglii nie dał szans Arsenalowi. „Kanonierzy” ulegli Manchesterowi City na własnym boisku 0:2 po trafieniach James’a Milnera oraz Edina Džeko. Bośniak się zrehabilitował za niewykorzystany w tym meczu rzut karny, świetną interwencją popisał się w tej sytuacji Wojciech Szczęsny. Pan Mike Dean dwukrotnie w tym meczu musiał użyć czerwony kartonik, boisko przedwcześnie opuścił Laurent Kościelny oraz Vincent Kompany.

Kibice oczekiwali wyrównanego pojedynku, praktyka pokazała jednak co innego. W meczu stroną dominującą okazali się podopieczni Roberto Manciniego. Już w 8. minucie gola mógł zdobyć David Silva, skutecznie interweniował jednak Thomas Vermaelen. Chwilę później szansy swej nie wykorzystał Pablo Zabaleta. Arsenal się pogrążył w 9. minucie pojedynku. Laurent Kościelny faulował wychodzącego na czystą pozycję Džeko, sędzia pokazał Francuzowi czerwony kartonik i wskazał na 11. metr. Do piłki podszedł Bośniak, jednak jego strzał wybił na słupek Wojciech Szczęsny. Futbolówka zmierzała jeszcze do siatki, pewnie interweniował polski golkiper.

Niewykorzystana sytuacja ani trochę nie zniechęciła piłkarzy Manchesteru. Goście ciągle dominowali, ich ataki przyniosły efekt w 21. minucie meczu. James’a Milnera w polu karnym wypatrzył Carlos Tévez. Anglik oddał bardzo silny strzał z ostrego kąta, bez szans w tej sytuacji był Szczęsny. Milner skonstruował dogodną okazję już chwilę później. Podawał do Téveza, ten jednak minimalnie nie zdążył zamknąć akcji. Argentyńczyk oddał jeszcze całkiem niebezpieczny strzał w środek bramki, na posterunku był jednak Polak. Następnie okazji swej nie wykorzystał David Silva, piłka po jego strzale poszybowała nad poprzeczką.

Golem zapachniało w 27. minucie pojedynku. Praktycznie stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Javi Garcia, piłka po uderzeniu przez Hiszpana głową minimalnie minęła słupek. Dominacja Manchesteru City zaowocowała w 32. minucie spotkania. Za niewykorzystany rzut karny zrehabilitował się Edin Džeko. Na bramkę uderzał Carlos Tévez, Szczęsny wybił futbolówkę przed siebie. Skuteczną dobitką popisał się bośniacki napastnik. Arsenal próbował szukać gola kontaktowego, dwóch sytuacji nie wykorzystał jednak Lukas Podolski. W końcówce pierwszej połowy wynik podwyższyć mógł jeszcze Javi Garcia, ale piłkę głową z linii bramkowej wybił Jack Wilshere.

Od początku drugiej połowy gospodarze próbowali odrabiać straty, ale znów bardziej klarowne sytuacje konstruowali podopieczni Roberto Manciniego. Dwóch dogodnych okazji nie wykorzystał jednak Edin Džeko. Bliski podwyższenia wyniku był w 70. minucie Carlos Tévez, ale świetnie do piłki wyszedł Wojciech Szczęsny. Ze strony Arsenalu groźnie na bramkę rywala uderzał Oliver Giroud, ale piłka po jego strzale głową poszybowała tylko nad poprzeczką.

W 75. minucie pojedynku sędzia po raz drugi w tym meczu użył czerwoną kartkę. Zobaczył ją Vincent Kompany za nieprzepisowe wejście w nogi Jack’a Wilshera. Gospodarze ruszyli do ataku, jednak do końca spotkania bramki już nie padły. W końcówce spotkania doskonałą sytuację miał jeszcze Theo Walcott, ale doskonale interweniował Joleon Lescott.

Wygrana Manchesteru City nie zmieniła sytuacji punktowej w czołówce tabeli Premier League. W obliczu zwycięstwa United nad Liverpoolem, przewaga „Czerwonych Diabłów” nad City wynosi nadal siedem „oczek”.

 Arsenal – Manchester City 0:2 (0:2) Bramki: Milner 21’, Džeko 32’

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Manchester City, Edin Dzeko, James Milner

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (25)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze