„O Classico" na remis

Autor: Rafał Krysztopa | 13.01.2013 23:11 | komentarzy: 6 | kategoria: Recenzja meczu |

W hicie 14. kolejki Ligi Sagres Benfica Lizbona zremisowała z FC Porto 2:2. Wszystkie bramki padły w pierwszych 20. minutach gry.

Worek z bramkami został rozwiązany już w 7. minucie. Z 40. metrów piłkę w pole karne z rzutu wolnego posłał João Moutinho. Futbolówka spadła na głowę Eliaquima Mangali, który to otworzył wynik meczu. Odpowiedź Benfiki nadeszła błyskawicznie. W 9. minucie pięknym strzałem z woleja Nemanja Matić wyrównał stan spotkania.

W 13. minucie próba Jacksona Martineza została zablokowana, lecz w kolejnej akcji napastnik Porto odnalazł już drogę do siatki. Niefrasobliwością we własnej szesnastce popisał się Artur Moraes, któremu Kolumbijczyk wyłuskał piłkę i bez najmniejszych kłopotów po raz drugi wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po niespełna dwóch minutach Benfica ponownie doprowadziła do remisu. Po centrze z prawej strony piłkę przed siebie „wypluł” Helton, do futbolówki dopadł Nicolás Gaitán, który potężnym uderzeniem pod poprzeczkę trafił na 2:2.

Po szalonych początku w kolejnych minutach tempo spotkania siadło, a gra przeniosła się do środkowej strefy boiska. Do przerwy więcej bramek nie padło.

Druga odsłona spotkania nie dostarczyła już tylu emocji co pierwsze 45. minut. W grze obu zespołów brakowało płynności, a zawodnicy skupili się głównie na atakowaniu piszczeli rywali. Najlepszą okazję do zmiany wyniku w 76. minucie zmarnował Óscar Cardozo, piłkę po jego uderzeniu Helton sparował na słupek. Ostatecznie Benfica z Porto musiały się zadowolić podziałem punktów.

Benfica Lizbona – FC Porto 2:2 (2:2). Bramki: Matić 9’, Gaitán 16’ – Mangala 7’, Martinez 14’

Czytaj więcej o: FC Porto, Portugalia, Benfica Lizbona, Nicolas Gaitan, Jackson Martinez

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (6)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze