Ramos: Bramka dla MU? Błąd sędziego

Autor: Rafał Bedlewicz | 14.02.2013 08:25 | komentarzy: 30 | kategoria: News |

Obrońca Realu Madryt, którego zespół oddał wczoraj dwukrotnie więcej strzałów niż Manchester United, czuje spory niedosyt z powodu strzelenia tylko jednej bramki. Co więcej, uważa, że gol dla gości nie powinien paść.

Zdaniem wychowanka Sevilli ekipa z Primera Division na boisku była zdecydowanie dominującą stroną, czego potwierdzeniem ma być statystyka uderzeń na bramkę De Gei - 22:11 na korzyść gospodarzy. Remis 1:1 jest więc – jak twierdzi  nie do końca sprawiedliwy.

– Niekiedy zdarza się taki mecz, że wszystko robisz, jak trzeba, kreujesz sytuacje, strzelasz, ale piłka nie chce wpaść do siatki. Po takich spotkaniach zarówno piłkarze jak i kibice zawsze są nieusatysfakcjonowani – przyznaje 99-krotny reprezentant Hiszpanii. – Na Old Trafford jedziemy po zwycięstwo, jeśli nie zabraknie nam wiary, sukces będzie w zasięgu ręki – dodaje.

Serio Ramos bierze część winy za straconą bramkę na siebie. Uważa jednak, że spory błąd popełnił przy niej prowadzący wczorajsze starcie Felix Brych.

– Przegrałem pojedynek z Welbeckiem, to fakt, ale rzut rożny, po którym padł gol został niesłusznie podyktowany. Liczę, że los nam to wynagrodzi – zakończył defensor „Królewskich”.

Czytaj więcej o: Manchester United, Real Madryt, Danny Welbeck, Sergio Ramos

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (30)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze