Manchester United w następnej fazie Pucharu Anglii

Autor: Damian Kącicki | 18.02.2013 21:59 | komentarzy: 11 | kategoria: Recenzja meczu |

Po zaciętej walce w pierwszej połowie i dominacji ze strony Manchesteru United w drugiej części spotkania, podopieczni sir Alexa Fergusona cieszyli się ze zwycięstwa nad ekipą Reading i jednocześnie z awansu do 1/4 FA Cup. Na strzelenie 2 goli „Czerwone Diabły” potrzebowały 3 minut.

Gospodarze od pierwszego gwizdka ruszyli do ataku. Już w 2. minucie przed szansą na zdobycia gola stanął Welbeck, który skorzystał z zamieszania jednak w ostatnim momencie strzału z bliskiej odległości na drodze piłki zmierzającej w stronę bramki stanął obrońca Reading.

Cała pierwsza połowa była pełna walki ale także fauli. W 12. minucie starli się Vidić i Hunt. Serb rozciął łuk brwiowy, zaś Irlandczyk z rozciętą głową opuścił boisko w celu zatamowania krwi.

Tego spotkania dobrze nie będzie wspominał Phil Jones, który w starciu z McAnuffem doznał kontuzji. Młody Anglik opuszczał boisko mocno kuśtykając. W jego miejsce na boisku pojawił się Nani, który zajął pozycję skrzydłowego, a do obrony został cofnięty Valencia.

Bardzo bliska uzyskania prowadzenia „Czerwone Diabły” były w 45. minucie, kiedy to po wrzutce Welbecka, obrona Reading wybiła piłkę, do której dopadł Nani i pięknym strzałem posłał piłkę w kierunku bramki. Niestety trafił tylko w słupek.

Druga połowa to dominacja Manchesteru United. Drogi do bramki szukało wielu zawodników, ale ta sztuka udała się dopiero Naniemu w 69. minucie spotkania. Portugalczyk wykorzystał podanie z prawej strony boiska od Valencii. Po przyjęciu piłki, skrzydłowy posłał futbolówkę prostym podbiciem w kierunku dalszego słupka.

Już 3 minuty później kibice zgromadzeni na Old Trafford mogli oddychać spokojniej, gdyż następnego gola dla United zdobył tym razem Javier Hernandez. Meksykanin po wrzutce Naniego na krótki słupek, uprzedził zarówno obrońcę jak i bramkarza i strzałem głową skierował piłkę do siatki.

Choć Manchester United cały czas dominował, a piłkarze Reading nie mieli zbyt wielu okazji do zdobycia bramki, ta sztuka udała im się w 82. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu, zamieszanie w pole karnym wykorzystał McAnuff zdobywając bramkę dającą nadzieję ekipie z Madejski Stadium.

Ostatnie minuty to próba podwyższenia prowadzenia przez zawodników Manchesteru. W 85. minucie z groźną kontrą 3 vs. 2 wychodzili napastnicy United, jednak błąd techniczny popełnił Welbeck i piłka wylądowała za końcową linią. W 88. minucie niezły strzał oddał „Chicharito” jednak Federici, który cały mecz spisywał się znakomicie i tym razem stanął na wysokości zadania, a dobitka Naniego trafiła jedynie w boczną siatkę.

Manchester United awansował do 1/4 Pucharu Anglii, gdzie zmierzy się na włąsnym stadionie ze zwycięzcą spotkania Middlesbrough – Chelsea.

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, FA Cup

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Oficjalnie: Mourinho zwolniony z Old Trafford

    José Mourinho dzisiaj rano został zwolniony z posady trenera Manchesteru United. W niedzielę jego klub przegrał 1:3 z Liverpoolem i to był gwóźdź do trumny Portugalczyka. "The Reds" atakowali cały mecz, zaś United zostało zepchnięte do defensywy, w której pozwolili sobie na kilka niepotrzebnych błędów.

    czytaj więcej
  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Za nami kolejny weekend obfitujący w piłkarskie emocje.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź losowania 1/8 finału Ligi Mistrzów

    Już w najbliższy poniedziałek (17 grudnia) o godzinie 12:00 w Nyonie poznamy pary 1/8 finału fazy pucharowej tegorocznej edycji Champions League.

    czytaj więcej
  • Podsumowanie piłkarskiego weekendu

    Czas przyjrzeć się jakie rozstrzygnięcia padły tym razem w meczach najlepszych piłkarskich lig.

    czytaj więcej
  • Pogba dostał ostrzeżenie od Mourinho

    Wczoraj Manchester United pokonał Fulham 4:1, zaś całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Paul Pogba. Był to sygnał od trenera, José Mourinho, który tym samym dał do zrozumienia zawodnikowi, że w środę przeciwko Valencii musi pokazać taką samą mentalność, co jego koledzy. To drugi mecz Francuza na ławce, z Arsenalem wszedł tylko na ostatni kwadrans.

    czytaj więcej

Komentarze (11)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze