David Gill opuszcza Manchester United

Autor: Ewa Grodzka | 21.02.2013 13:32 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

David Gill już w czerwcu ustąpi ze swego stanowiska w Manchesterze United. Nowym dyrektorem generalnym klubu z Old Trafford zostanie obecny wiceprezes, Ed Woodward.

Gill dołączył do zarządu w lutym 1997 roku jako dyrektor finansowy. Od września 2003 roku pełnił funkcję dyrektora generalnego Manchesteru United. W październiku 2012 roku David Gill został mianowany wiceprezesem FA oraz ogłosił swoją kandydaturę w zbliżających się wyborach do Komitetu Wykonawczego UEFA, które rozstrzygną się w maju 2013 roku. Gill ma być zatem przedstawicielem Anglii w międzynarodowej piłce. Przestanie pełnić swoją dotychczasową funkcję w United, jednak nadal będzie zasiadał w zarządzie klubu.

– Zawsze miałem świadomość, że jako członek personelu będę tylko tymczasowym opiekunem tej wspaniałej drużyny. Mimo wszystko to bardzo trudna decyzja bo kocham ten klub, to więcej niż religia. To była niesamowita przyjemność służyć Manchesterowi United przez 16 wspaniałych lat. Pracowałem u boku najlepszego managera w historii i po prostu byłem częścią największego klubu piłkarskiego na świecie – wyznał Gill.

– Doświadczyłem tu niesamowitych sukcesów, takich jak potrójna korona w 1999 roku czy zdobycie mistrzostwa oraz Ligi Mistrzów w 2008 roku. Zdarzały się porażki, na przykład zeszłoroczna utrata tytułu, lecz to czynni ten klub i sport tak wyjątkowym – dodał.

Na temat odejścia Anglika wypowiedział się również szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów”, Sir Alex Ferguson.

– David był fantastycznym prezesem. Oczywiście, przez tyle lat mieliśmy milion sprzeczek, ale lubiłem je. David ma bowiem dwie wspaniałe cechy: jest prosty i zawsze stawia Manchester United na pierwszym miejscu – oznajmił Szkot.

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Alex Ferguson, David Gill

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze