Wspaniałe widowisko w Stambule, zwycieskie Galatasaray

Autor: Martyna Dębińska | 25.02.2013 20:57 | komentarzy: 10 | kategoria: Recenzja meczu |

Wzmocnieni w zimowym okienku transferowym gospodarze takimi nazwiskami jak Didier Drogba oraz Wesley Sneijder, którzy grali od pierwszych minut niespodziewanie przegrywali po pierwszej połowie na własnym boisku ze znajdującym się dopiero na 11 pozycji w tabeli Orduspor. Straty udało się odrobić dopiero w drugiej części spotkania. Niezawodny Burak Yilmaz został bohaterem meczu.

Pierwszy na bramkę przeciwników uderzał Hamit Altintop, lecz jego strzał został zablokowany. W 15 minucie doszło do zamieszania, po którym do własnej bramki piłkę wbił Selcuk Inan i to goście mogli cieszyć się z prowadzenia. Podbudowani piłkarze Orduspor atakowali dalej w nadziei, że przyniesie to kolejne trafienia, ale Hasan Kabze spudłował. Gospodarze próbowali odrobić straty, uderzenie głową Hakana Balta zostało jednak wybite. Okazję na podwyższenie wyniku miał Nizamettin Caliskan, lecz jej nie wykorzystał. W 33 minucie na bramkę Fornezziego uderzał Nordin Amrabat, niestety niecelnie. Dwie szanse miał także Burak Yilmaz, ale i on nie potrafił z nich skorzystać. W 44 minucie arbiter spotkania podyktował rzut karny na korzyść gości. Do piłki podszedł Bogdan Stancu i zamienił „jedenastkę” na bramkę. Przed końcem pierwszej połowy niewiele brakowało, aby Didier Drogba zdobył gola kontaktowego, ale się nie udało.

W drugiej połowie ponownie bramki szukał Burak Yilmaz, ale bezskutecznie. Udało się to dopiero w 58 minucie, kiedy to Wesley Sneijder skierował piłkę do siatki i dał nadzieję zgromadzonym na Turk Telekom Arena kibicom. Już 10 minut później Galatasaray doprowadziło do remisu. Bramkę na 2:2 zdobył Burak Yilmaz. Ten sam zawodnik wpisał się ponownie na listę strzelców zaledwie 3 minuty potem i gospodarze prowadzili w spotkaniu. Na tym jednak nie koniec emocji. „Lwy” udowodniły swoją klasę w 78 minucie strzelając bramkę na 4:2, przy której asystę zaliczył strzelec poprzednich dwóch goli, a piłkę do bramki wpakował Selcuk Inan. W 84 minucie gra została przerwana na skutek urazu Drogby, okazało się, że nie jest zdolny do gry i na boisku zastąpił go Albert Riera.

Galatasaray SK - Orduspor Kulubü 4:2 (0:2). Bramki: Sneijder 58', Yilmaz 68', 71', Selcuk Inan 78' – Selcuk Inan 15' - samobój, Stancu 44' - karny.

Czytaj więcej o: Turcja, Didier Drogba, Wesley Sneijder, Burak Yılmaz, Galatasaray Stambuł

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (10)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze