United wysoko ogrywa „Kanarki”, hat-trick Kagawy

Autor: Ewa Grodzka | 02.03.2013 18:03 | komentarzy: 20 | kategoria: Recenzja meczu |

W 28. kolejce Premier League, Manchester United zmierzył się z Norwich City. Pojedynek na Old Trafford zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy 4:0. Hat-tricka w tym meczu skompletował Shinji Kagawa, jedno trafienie dołożył Wayne Rooney.

Pierwsza połowa pojedynku na Old Trafford to zdecydowanie mecz do jednej bramki. Stroną dominującą były „Czerwone Diabły”. Piłkarze Norwich jedynie w pierwszych kilku minutach pokazali się bez kompleksów. Ich pewność siebie trwała jednak bardzo krótko. W tym czasie „Kanarki” zdołały skonstruować tylko jedną akcję w polu karnym rywala. Sytuację zapoczątkował Johnson, który wrzucił futbolówkę w pole karne, ale zbyt mocno uderzona piłka poszybowała nad bramką.

W 7. minucie Evans podał piłkę do wbiegającego w pole karne Rooney’a, ale Anglik został uprzedzony przez Bunna. Następnie futbolówkę wbić głową próbował Vidić, jednak skutecznie wybił ją Garrido. Po kwadransie gry, Rooney wypuścił van Persiego na czystą pozycję, Holender nie zdołał jednak sięgnąć piłki przed interweniującym Bunnem. Kolejną szansę mieli gospodarze w 21. minucie meczu. Genialnie w polu karnym zachował się Kagawa, zagrał do Valencii. Ekwadorczyk scentrował piłkę wzdłuż linii bramkowej, jednak zabrakło adresata tego podania.

W 25. minucie sił swych próbował Carrick, ale oddał na bramkę zbyt lekki strzał po ziemi, z którym bez problemu poradził sobie golkiper rywala. Następnie bramkarza Norwich strzałem z woleja zaskoczyć próbował Rooney, ale na posterunku był Bassong.

Olbrzymia przewaga Manchesteru United przyniosła efekt dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowy pojedynku. Akcję na skrzydle rozpoczął Valencia, zagrał w pole karne do van Persiego. Holender odegrał do Kagawy, ten niezbyt mocnym strzałem pokonał Bunna.

W drugiej połowie w końcu do walki włączyli się piłkarze Norwich. Bardzo groźną akcję stworzyli w 51. minucie meczu. Po dośrodkowaniu w pole karne strzał na bramkę Hiszpana oddał Snodgrass, sytuację w ostatniej chwili uratował Vidić. W odpowiedzi, genialnie do Rooney’a zagrywał Kagawa, Anglika minimalnie uprzedził jednak Bunn.

Kolejną bardzo groźną akcję „Kanarków” przyniosła 62. minuta spotkania. W pole karne dogrywał Pilkington, futbolówka trafiła do Johnsona, ten nie trafił jednak na pustą bramkę. Tempo meczu osłabło, atmosferę ożywiła kolejna bramka podopiecznych Alexa Fergusona. Swoje drugie trafienie w tym meczu zanotował Kagawa. Carrick fantastycznie zagrał do Rooney’a. Anglik ograł Bassonga i wystawił futbolówkę Kagawie, który lekkim strzałem po ziemi pokonał Bunna.

W kolejnej akcji, szansy swej nie wykorzystał Welbeck. Anglik oddał mocny strzał na bliższy słupek, dobrze w tej sytuacji zachował się jednak golkiper Norwich. W 87. minucie było już 3:0. Trzecie swoje trafienie w tym meczu zdobył Kagawa. Akcję świetnie zainicjował Carrick, piłka trafiła do Rooney’a. Anglik wypuścił Kagawę na wolną pozycję, ten podciął piłkę nad interweniującym Bunnem i umieścił ją w siatce. Gwóźdź do trumny piłkarzy Norwich wbił Rooney w 90. minucie pojedynku. Anglik dostał podanie od Welbecka, jednym zwodem minął defensora rywala i oddał fenomenalny strzał z okolic 20. metra.  

Wygrana United zwiększyła przewagę w tabeli nad drugim City do 15 punktów. „The Citizens” będą mieli szansę na odpowiedź w swoim meczu z Aston Villą, który rozegrają w najbliższy poniedziałek.

 Manchester United – Norwich City 4:0 (1:0) Bramki: Kagawa 45’+1, 76’, 87’, Rooney 90’.

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Shinji Kagawa, Wayne Rooney

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (20)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze