Remontada stała się faktem! Barca w ćwierćfinale!

Autor: Bartłomiej Gajos | 12.03.2013 22:37 | komentarzy: 121 | kategoria: Recenzja meczu |

Fantastyczny spektakl zafundowali nam dzisiaj gracze „Blaugrany” na Camp Nou. Porażka 0:2 w pierwszym meczu podziałała niczym płachta na byka i do odrobienia strat z San Siro Leo Messiemu wystarczyło czterdzieści minut. Do dwóch goli Argentyńczyka, swoje trafienia dołożyli David Villa i Jordi Alba. W efekcie Barcelona pokonała AC Milan w dwumeczu 4:2 i awansowała do ćwierćfinału ligi mistrzów.

Katalończycy przystąpili do oblężenia bramki „Rossonerich” od pierwszej minuty. Kibice zgromadzeni na Camp Nou nie musieli długo czekać na gola swoich ulubieńców. Do siatki gości trafił już w 5. minucie Leo Messi. Argentyńczyk dostał piłkę na szesnastym metrze od Xaviego i niepilnowany przymierzył w „okienko”. Christian Abbiati był bez szans. 

Milan mógł błyskawicznie odpowiedzieć. Kevin-Prince Boateng dograł w pole karne do Stephana El Shaarawy’ego, reprezentant Włoch bardzo dobrze poradził sobie z przyjęciem, ale znacznie gorzej ze strzałem, przy którym Victor Valdes nie musiał się wysilać. 

W odpowiedzi Andres Iniesta huknął jak z armaty z szesnanstu metrów, lecz na posterunku był Abbiati. W 17. minucie szczęścia próbował także Xavi. Górą po raz kolejny był golkiper gości. 

W 34. minucie El Shaarawy ładnie zakręcił na lewej stronie Gerardem Pique, jednak znów jego uderzenie było zbyt lekkie by zaskoczyć Valdesa. Niemniej, nie była to najlepsza sytuacja „Rossonerich” w pierwszej odsłonie gry. Cztery minuty później piłkę z własnego pola karnego wybił Riccardo Montolivo, Javier Mascherano fatalnie skiksował i sprezentował futbolówkę M’baye Niangowi. Francuz znalazł się sam na sam z bramkarzem, lecz trafił jedynie w słupek. 

„Niewykorzystane sytuację się mszczą” – mówi nam najpopularniejsze piłkarskie przysłowie. Na potwierdzenie tych słów nie musieliśmy długo czekać, bowiem sto dwadzieścia sekund Barcelona prowadziła już 2:0. W roli głównej wystąpił Messi, asystował mu Iniesta. Argentyńczyk znalazł się z piłką na szesnastym metrze i atomowym uderzeniem pokonał Abbiatiego. Czterdzieści minut wystarczyło „Blaugranie” by odrobić stratę z pierwszego spotkania.

Druga połowa również rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Ostrzeliwanie bramki „Rossonerich” zaczął Messi, ale bez większego skutku. 

Abbiati nie miał jednak nic do powiedzenia w 55. minucie. Znakomitym podaniem do Davida Villi popisał się Xavi i hiszpański napastnik pokonał bez większego problemu bramkarza Milanu. 

Podopieczni Massimiliano Allegriego, po pojawieniu się na boisku Robinho i Bojana Krkicia, zaatakowali nieco odważniej, ale na niewiele się to zdało. Ponadto nieco większe rozluźnienie szeregów obronnych spowodowało, że gracze Barcelony w doliczonym czasie gry wyprowadzili zabójczą kontrę, którą golem uwieńczył Jordi Alba. 

 

FC Barcelona – AC Milan 4:0 (2:0). Bramki: Messi 5’, 40’, Villa 55’, Jordi Alba 90+3’.

Czytaj więcej o: AC Milan, FC Barcelona, Lionel Messi, Jordi Alba, David Villa, Barcelona - Milan 2013-03-12

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • 33-latek odejdzie z Camp Nou?!

    Katalońskie media wieszczą, że podczas zimowego okna transferowego „Blaugranę” opuści jeden zawodnik.

    czytaj więcej
  • Coutinho pójdzie Liverpoolowi na kompromis i do Barcelony odejdzie latem?

    Philippe Coutinho z Liverpoolu jest skłonny czekać do końca sezonu, aby dołączyć do Barcelony. Takie doniesienia płyną z "Daily Mirror". Wiele się mówiło, że Brazylijczyk już w lecie trafi na Camp Nou, gdzie klub szukał następcy Neymara, który odszedł do Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Raiola chce unieważnić kontrakt Donnarummy, aby bramkarz w lecie za darmo przeszedł do Realu lub PSG

    Włoskie media donoszą, że agent Gianluigiego Donnarummy, Mino Raiola będzie chciał unieważnić umowę, którą podpisał jego klient. Bramkarz Milanu miał kontrakt do końca 2018 roku, ale złożył w lecie podpis i na San Siro może zostać trzy lata dłużej. Spekuluje się, że Włoch został do tego zmuszony i był postawiony pod presją. Jeżeli udałoby się unieważnić kontrakt wówczas 18-latek w lecie mógłby za darmo przenieść się do Paris Saint-Germain lub Realu Madryt.

    czytaj więcej
  • Znamy pary 1/8 finału Ligi Mistrzów

    Dzisiaj o godzinie 12:00 w Nyonie odbyło się losowanie. W gronie zespołów rozstawionych znalazły się m.in. Paris Saint-Germain i Liverpool FC. Stawkę uzupełniły ekipy z drugich miejsc.

    czytaj więcej
  • Barcelona z tarczą, Villarreal z czerwienią

    Piłkarze Ernesto Valverde zgarnęli kolejne trzy punkty w La Liga i utrzymali bezpieczne prowadzenie w ligowej tabeli. Piłkarze z Estadio de la Cerámica nie mieli dziś dość atutów, by przeciwstawić się liderowi.

    czytaj więcej

Komentarze (121)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze