Wspomnienia Cahilla z rocznego pobytu w Chelsea

Autor: Michał Nowacki | 16.03.2013 19:29 | komentarzy: 11 | kategoria: News |

W styczniu minął rok, od kiedy Gary Cahill gra w Chelsea Londyn. Angielski stoper postanowił opisać swoją przeszłość na Stamford Bridge w czasie tych 14 miesięcy, kiedy miał okazję grać pod wodzą trzech różnych trenerów.

W czasie roku udało się wygrać FA Cup, Ligę Mistrzów i dojść do finału Klubowych Mistrzostw Świata. W styczniu zeszłego roku Bolton na sprzedaży Gary’ego Cahilla zarobił 8,5 miliona euro i od samego niemal początku defensor stał się piłkarzem wyjściowego składu. Anglik zanotował 42 spotkania omijając tylko dziesięć występów.

– Mam wrażenie jakbym był tutaj pięć lat, tyle się wydarzyło. To był zwariowany rok dla mnie, wygrałem FA Cup i Ligę Mistrzów. Przegraliśmy jednak finał w Klubowych Mistrzostwach Świata i dlatego to był dziwny rok. Jestem zadowolony ze swojej pozycji w klubie, gram regularnie już od dłuższego czasu, w klubie mamy czterech stoperów, więc trener ma wielki komfort przy ustalaniu wyjściowej jedenastki – powiedział Gary Cahill.

– Na początku musiałem udowodnić, że jestem gotowy do gry w Chelsea Londyn i w turnieju jakim jest Liga Mistrzów. Zanotowałem kilka dobrych występów, mecze w każde narodowej także wiele mi dały. Przychodzisz z mniejszego klubu jakim jest Bolton do Chelsea Londyn i zastanawiasz się czy jesteś wystarczająco dobry, aby grać w tak wielkim zespole. Teraz wiem, że mogę bronić barw „The Blues” i swoją grą muszę to udowadniać na każdym kroku – dodał stoper.

– Teraz kiedy Rafael Benítez jest z nami dłużej wiemy czego od nas oczekuje. Rozumiemy już jego taktykę, ale nie uda się wygrać wszystkich spotkań w sezonie. To nie możliwe ze względu na ilość spotkań w całym roku. Wszyscy trenują tak samo, nieważne czy to piłkarz podstawowego składu czy rezerwowy. Zakup Edena Hazarda i Oscara sporo nas kosztował, ale 70 milionów euro się zwraca, obaj są fantastycznymi piłkarzami. Oni są dla nas przyszłością – zakończył Anglik.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Chelsea FC, Anglia, Rafael Benitez, Transfery, Trenerzy, Eden Hazard, Gary Cahill, Oscar

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kimmich: Pierwszy raz widzę taką sytuację

    Bayern Monachium pokonał u siebie Norymbergę 3:0 i do lidera, Borussi Dortmund wciąż traci dziewięć punktów. Joshua Kimmich jest podekscytowany takimi wydarzeniami w tym sezonie w Bundeslidze.

    czytaj więcej
  • Luiz: Pokora była naszym kluczem do zwycięstwa

    Stoper "The Blues", David Luiz uważa, że pokora była kluczem do zwycięstwa nad Manchesterem City. Chelsea wygrała u siebie 2:0 i sprawiła, że zespół Josepa Guardioli zanotował nie tylko pierwszą porażkę w lidze, ale także stracił fotel lidera na rzecz Liverpoolu.

    czytaj więcej
  • Sarri: Hazard robił różnicę w meczu

    Szkoleniowiec Chelsea, Maurizio Sarri zapewnił, że będzie wykorzystywał Edena Hazarda i na nim budował drużynę. Belg odegrał wczoraj kluczową rolę w zwycięskim meczu 2:0 nad Manchesterem City. Zawodnik ma aktualnie siedem goli i osiem asyst w Premiership.

    czytaj więcej
  • Sarri: City to obecnie najlepszy zespół w Europie

    Trener Chelsea, Maurizio Sarri stwierdził, że mimo zwycięstwa 2:0 nad Manchesterem City niemożliwe jest, aby w tym sezonie jego zespół wygrał mistrzostwo Anglii. "The Citizens" wczoraj na Stamford Bridge zanotowali pierwszą porażkę w lidze. Liderem został w ten sposób Liverpool, "The Blues" tracą do nich osiem punktów i siedem do drugiego City.

    czytaj więcej
  • Pogba dostał ostrzeżenie od Mourinho

    Wczoraj Manchester United pokonał Fulham 4:1, zaś całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Paul Pogba. Był to sygnał od trenera, José Mourinho, który tym samym dał do zrozumienia zawodnikowi, że w środę przeciwko Valencii musi pokazać taką samą mentalność, co jego koledzy. To drugi mecz Francuza na ławce, z Arsenalem wszedł tylko na ostatni kwadrans.

    czytaj więcej

Komentarze (11)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze