Czeskie objawienie w Borussii?

Autor: Tomasz Delimat | 17.04.2013 14:48 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

Wśród wielu znanych nazwisk piłkarzy, którzy mają zastąpić w Borussii Roberta Lewandowskiego, pojawił się jeden niespodziewany kandydat. To Vaclav Kadlec, który robi ostatnio w Czechach prawdziwą furorę.

Kadlec w wieku zaledwie 16 lat zadebiutował w lidze czeskiej w barwach Sparty Praga i od razu zaczął też strzelać bramki. Napastnik momentalnie został okrzyknięty największym w kraju talentem od czasu Tomasa Rosicky'ego. W październiku 2010 roku potwierdził, że zasługuje na to miano, stając się najmłodszym strzelcem gola w historii dorosłej reprezentacji Czech.

Dziś Vaclav Kadlec ma 20 lat, a jego forma stale zwyżkuje. W ostatnich trzech ligowych meczach młody napastnik trafił do siatki aż pięć razy. To zaś momentalnie zrodziło spekulacje na temat jego przyszłości w Sparcie.

Czeskie media są zgodne – Kadlec opuści Pragę po zakończeniu sezonu. Dziennikarze podają, że już latem ubiegłego roku snajpera chciały ściągnąć takie kluby, jak Bayern Monachium, Bayer Leverkusen czy Manchester City. Teraz natomiast za faworyta w wyścigu po wychowanka Bohemiansu uważają Borussię Dortmund. Wystarczyć powinna kwota 6 milionów euro.

Czytaj więcej o: Niemcy, Transfery, Sparta Praga, Borussia Dortmund, Robert Lewandowski, Czechy, Vaclav Kadlec

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Co w kadrze brzęczy?

    Po meczu w Bolonii 7 września byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, co zobaczyłem na boisku i tym, co zaprezentowała reprezentacja w debiucie Jerzego Brzęczka. Nowe twarze, ciekawe stałe fragmenty gry i dość pechowy remis. Minął miesiąc i wszystko pękło jak mydlana bańka.

    czytaj więcej
  • Bayern przegrywa ligową batalię u siebie

    Bayern Monachium nie potrafił wygrać trzech kolejnych spotkań z rzędu. Najpierw zremisował z Augsburgiem 1:1, z którym dzisiaj Borussia Dortmund wygrała po dramatycznej końcówce 4:3, później Hertha BSC ograła „Bawarczyków” 2:0 po golach Vedada Ibisevicia oraz byłego legionisty, Ondreja Dudy. Przyszła pora na Ligę Mistrzów, gdzie Bayern zremisował u siebie z Ajaksem 1:1. Dzisiaj na Allianz Arena przyszło się im mierzyć z Borussią Mönchengladbach. Wcześniej hat-tricka skompletował Paco Alcácer z Borussii Dortmund, więc Robert Lewandowski musiał go gonić.

    czytaj więcej
  • Alcácer niekwestionowanym królem Dortmundu

    Po tryumfie nad AS Monaco przed Borussią kolejne trudne zadanie. Podopieczni Luciane Favre’a mierzyli się z Augsburgiem. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Borrusen”. Kibice z Signal Iduna Park mogli być zadowoleni z postawy swoich piłkarzy. A w szczególności z Paco Alcácera.

    czytaj więcej
  • Po wielkim trudzie, trzy punkty zostają w Dortmundzie

    Gospodarze z Dortmundu chcą za wszelką cenę powrócić do elity Ligi Mistrzów. Miała im w tym pomóc konfrontacja z AS Monaco. Drużyna z Księstwa przeżywa obecnie kryzys, z którego nie będzie łatwo im się wydostać.

    czytaj więcej
  • Holendrzy zagrali w Monachium bez żadnych kompleksów

    Po sensacyjnej porażce z Herthą BSC, „Bawarczycy” za wszelką cenę chcieli błyskawicznie zaprezentować się z dobrej strony. Spotkanie z wicemistrzem Holandii miało pomóc Bayernowi w odbudowaniu formy. Podopieczni Niko Kovača nie sądzili jednak, że Ajax postawi tak wielki opór.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze