Fiesta trwa! Barcelona wygrywa i odbiera trofeum

Autor: Grzegorz Góra | 19.05.2013 22:49 | komentarzy: 22 | kategoria: Recenzja meczu |

Piłkarze Tito Vilanovy pokonali na własnym obiekcie Real Valladolid i tuż po spotkaniu w obecności 56 tys. kibiców odebrali puchar za zdobycie mistrzostwa Hiszpanii.

Pewna mistrzostwskiego tytułu FC Barcelona podejmowała dziś na Camp Nou 12. w tabeli Real Valladolid. Choć spotkanie 36. kolejki Primera Division było już tylko meczem o przysłowiową „pietruszkę”, obaj szkoleniowcy zdecydowali się desygnować do gry najmocniejsze jedenastki. W składzie „Blaugrany” zabrakło kontuzjowanego Leo Messiego, jednak między słupkami pojawił się powracający po kontuzji Víctor Valdés, który najprawdopodobniej rozgrywał swoje przedostatnie spotkanie w barwach „Dumy Katalonii”.

Mecz, zgodnie z oczekiwaniami, rozpoczął się od ataków gospodarzy, jednak pierwszą dogodną okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie dopiero w 21. minucie. Wykorzystali ją bezbłędnie. Po szybkim przechwycie piłki w środku pola Katalończycy wyszli z błyskawiczną kontrą, Xavi dograł do wbiegającego w pole karne Perdo, a ten płaskim strzałem pokonał Jaime i otworzył wynik spotkania.

Doskonałą okazję do podwyższenia rezultatu Barca miała już dwanaście minut później. Na solową akcję zdecydował się Iniesta, który przedryblował trzech obrońców rywala, ale jego strzał zablokował jeden z defensorów i piłka poszybowała wysoko nad bramką.

Drugi gol dla Barcelony padł w 42. minucie. Po dośrodkowaniu Xaviego z rzutu rożnego Marc Valiente starał się wybić futbolówkę, a ta nieszczęśliwie odbiła mu się od kolana i wpadła do siatki obok bezradnego Jaime. Do przerwy „Duma Katalonii” prowadziła 2:0.

Druga połowa spotkania nie przyniosła zmiany obrazu gry. Piłkarze Tito Vilanovy długo utrzymywali się przy piłce i wyczekiwali na błąd defensywy gości. Ostatecznie doczekali się w 63. minucie, kiedy Cesc Fábregas urwał się lewym skrzydłem i zagrał na jedenasty metr do Pedro, jednak piłka po jego strzale musnęła jedynie poprzeczkę i wyszła poza boisko. Trzeba przyznać, że dominacja Barcelony na murawie była w tym momencie już bezdyskusyjna. Przyjezdni w żaden sposób nie zagrażali bramce Valdésa, który chwilami naprawdę mógł czuć się na murawie całkowicie niepotrzebny.

W 82. minucie Barcelona mogła i powinna podwyższyć na 3:0. Po doskonałym prostopadłym podaniu oko w oko z Jaime stanął  David Villa, ale górą w pojedynku z napastnikiem z Asturii był bramkarz gości. Prawda o mściwości niewykorzystanych sytuacji potwierdziła się pięć minut później. Po jednej z nielicznych kontr Valladolidu Montoya faulował w polu karnym Larssona, a „jedenastkę” na gola pewnym strzałem zamienił Perez.

Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i piłkarze Barcelony mogli po końcowym gwizdku wrócić do świętowania 22 tytułu mistrzowskiego. Na murawie pojawiła się pełna kadra Blaugrany wraz ze sztabem szkoleniowym, a po chwili Tito Vilanova i Eric Abidal wznieśli w górę puchar. 

 

FC Barcelona – Real Valladolid 2:1 (2:0) 21’ Pedro, 42’ Valiente (sam.) – 89’ Perez

FC Barcelona: Valdés – Montoya, Piqué, Mascherano, Jordi Alba – Xavi, Busquets (64’ Thiago), Iniesta (75’ Dos Santos) – Pedro, Fábregas (83’ Tello), Villa

Real Valladoild: Jaime - Peña, Rueda, Valiente, Balenziaga – Rubio (85’ Sastre), Perez - Omar, Óscar (69’ Bueno), Larsson – Guerra

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Eric Abidal, Rodríguez Pedro, Tito Vilanova, Real Valladolid

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Barcelona remisuje na wyjeździe z „Nietoperzami”

    FC Barcelona przyjechała na Estadio Mestalla stoczyć bój z Valencią. Już od pierwszych minut goście musieli odrabiać straty i gonić wynik. Udało się ostatecznie zremisować i do domu zabrać tylko punkt.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Valencia vs Barcelona

    Wczoraj niespodziewanie Real Madryt przegrał wyjazdową potyczkę z Deportivo Alavés 0:1. Dzisiaj swój bój stoczy Barcelona, która pojedzie na Estadio Mestalla walczyć o trzy punkty z Valencią.

    czytaj więcej
  • „Koguty” uległy „Blaugranie”

    O godzinie 21:00 na murawie Stadionu Wembley zameldowały się „jedenastki” Tottenhamu i Barcelony. „Koguty” pragnęły wykorzystać fakt, że „Duma Katalonii” znajduje się od pewnego czasu w lekkim kryzysie.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy B: PSV vs Inter, Tottenham vs Barcelona

    Hitowo zapowiada się starcie „Kogutów” z „Dumą Katalonii”. Różnica między tymi zespołami jest taka, że goście w ubiegłej kolejce wygrali, zaś gospodarze stracili kluczowego gola w ostatnich sekundach i obecnie mają zerowy dorobek punktowym. W innym spotkaniu tej grupy mistrzowie Holandii podejmą powracający do Ligi Mistrzów po kilku latach nieobecności zespół „Nerazzurrich”.

    czytaj więcej
  • Łajba powoli tonie. El Haddadi ratuje remis w końcówce!

    „Duma Katalonii” do 84. minuty przegrywała 0:1. Wówczas do siatki rywali trafił rezerwowy El Haddadi.

    czytaj więcej

Komentarze (22)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze