Pepe w City?

Autor: Damian Kącicki | 05.06.2013 11:53 | komentarzy: 22 | kategoria: News |

Pepe, obrońca Realu Madryt jest łączony z Manchesterm City. W swoich szeregach zawodnika z chęcią widziałby niemalże pewny kandydat na szkoleniowca „The Citizens” Manuel Pellegrini. Włodarze „Obywateli” są gotowi zapłacić za Portugalczyka 25 mln euro.

Pepe przegrywa rywalizację w lini defensywnej z młodym Raphaëlem Varane, który świetnymi występami zapewnił sobie uznanie trenera i kibiców.

Fanem sprowadzenia Pepe jest również dyrektor sportowy Manchesteru City, Txiki Begiristain.

Zawodnik będzie kuszony podwojeniem zarobków. Obecnie defensor brazylijskiego pochodzenia zarabia 3,5 mln euro rocznie. 30-latek w Anglii mógłby liczyć na podwojenie tych zarobków. Wobec wieku piłkarza jest to prawdopodobnie ostatnia szansa na podpisanie tak korzystnego finansowo kontraktu.

Sprawa transferu powinna wyjaśnić się po zakontraktowaniu w Realu Madryt nowego szkoleniowca, który zadecyduje o losie zawodnika.

Czytaj więcej o: Real Madryt, Anglia, Hiszpania, Transfery, Manchester City, Pepe

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Transferowe podsumowanie dnia #14

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem otrzymaliśmy kolejne doniesienia na temat odejścia Pjanicia z Juventusu oraz bardzo ważne wieści dotyczące przeprowadzki Grzegorza Krychowiaka do stolicy Rosji.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #13

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem poznaliśmy nowe cele transferowe Chelsea, jak również oferty za piłkarzy Barcelony.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #12

    Za nami kolejny, pasjonujący dzień zakupowego szaleństwa. Tym razem szczególną dawkę doniesień transferowych otrzymali kibice Chelsea. Poznaliśmy także nazwisko bramkarza, który zwolnił miejsce w zespole Liverpoolu dla Alissona Beckera.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #10

    Za nami kolejny, pasjonujący dzień transferowego szaleństwa. Tym razem sprawcami całego zamieszania byli bramkarze, szczególnie Thibaut Courtois, który jest o krok od powrotu do Madrytu.

    czytaj więcej

Komentarze (22)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze