Schmelzer skomentował dotychczasowe letnie zakupy Borussii

Autor: Michał Nowacki | 14.07.2013 09:53 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

Borussia Dortmund w sezonie 2012/2013 przegrała na wszystkich frontach, w Bundeslidze, Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów dominował Bayern Monachium. Stąd też Jürgen Klopp postanowił wzmocnić zespół i kupił takich piłkarzy jak: Henrikh Mkhitaryan, Pierre-Emerick Aubameyang i Sokratis Papastathopoulos.

– Myślę, że już podczas treningów widać było, że cała trójka ma wiele jakości. Jeżeli patrzysz na Mkhitaryana w czasie szkolenia to na pierwszy rzut oka widać jego niewiarygodne ruchy. Sokratis Papastathopoulos świetnie spisuje się w obronie, jakby grał tutaj od lat. Aubameyang także dobrze wkomponował się do naszej drużyny – powiedział Marcel Schmelzer.

– Nowe zakupy pokazują, że oni się chcą zaaklimatyzować się i idzie im to coraz lepiej. Problemem jest na pewno bariera językowa, ale mamy tutaj tłumaczy. Oni się dostosują do naszej filozofii gry i na początku sezonu na pewno będzie nam łatwiej – ujawnił Niemiec.

– Myślę, że Henrikh Mkhitaryan jest bardziej bezpośredni i właśnie dlatego najłatwiej dogaduje się z nami. Układa dużo zdań po niemiecku i niebawem opanuje go coraz lepiej i będzie to jego szósty język. Łatwiejsze zadanie ma także Sokratis Papastathopoulos, gdyż ostatnio grał w Werderze Brema, gdzie nauczył się niemieckiego i angielskiego. W jego przypadku nieśmiały to niewłaściwe słowo, bardziej powiedziałbym, że podchodzi z rezerwą – zakończył lewy obrońca.

Czytaj więcej o: Niemcy, Transfery, Borussia Dortmund, Marcel Schmelzer, Sokratis Papastathopoulos, Pierre-Emerick Aubameyang, Henrikh Mkhitaryan

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Alcácer niekwestionowanym królem Dortmundu

    Po tryumfie nad AS Monaco przed Borussią kolejne trudne zadanie. Podopieczni Luciane Favre’a mierzyli się z Augsburgiem. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem „Borrusen”. Kibice z Signal Iduna Park mogli być zadowoleni z postawy swoich piłkarzy. A w szczególności z Paco Alcácera.

    czytaj więcej
  • Po wielkim trudzie, trzy punkty zostają w Dortmundzie

    Gospodarze z Dortmundu chcą za wszelką cenę powrócić do elity Ligi Mistrzów. Miała im w tym pomóc konfrontacja z AS Monaco. Drużyna z Księstwa przeżywa obecnie kryzys, z którego nie będzie łatwo im się wydostać.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy A: Atlético vs Club Brugge, BVB vs Monaco

    Atlético wygrało w pierwszej kolejce grupy A i będzie chciało także w środę dopisać sobie kolejne trzy punkty. Tym razem rywal powinien być jeszcze mniej wymagający niż rozprzedane z gwiazd AS Monaco, gdyż do Hiszpanii przyjedzie Club Brugge. Później podopiecznych Diego Simeone czekają dwa trudne boje z Borussią Dortmund. Ekipa z Zagłębia Ruhry zmierzy się drużyną Kamila Glika. Tym samym czeka nas polski pojedynek, bowiem w BVB występuje Łukasz Piszczek.

    czytaj więcej
  • Borussia zdemolowała rywala!

    Chyba tak jednostronnego meczu nie spodziewał się żaden kibic Bundesligi.

    czytaj więcej
  • Wiara popłaca. Gol na wagę remisu w 84. minucie! „Czerwony” Diallo

    W rywalizacji Hoffenheim z BVB długo czekaliśmy na pierwsze trafienie. Gdy wreszcie padło, wydawało się, że odpowiedź rywali nie nastąpi. Tym bardziej, że grali oni w osłabieniu. Ostatecznie obie ekipy podzieliły się punktami.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze