United znów bez zwycięstwa, debiutancki gol Zahy

Autor: Ewa Grodzka | 27.07.2013 13:57 | komentarzy: 12 | kategoria: Recenzja meczu |

W kolejnym meczu towarzyskim, Manchester United mierzył się z japońskim Cerezo Osaka. Trzeci mecz pod wodzą nowego szkoleniowca, Davida Moyes’a zakończył się remisem 2:2. Na listę strzelców wpisał się Shinji Kagawa, drugie trafienie dołożył natomiast Wilfried Zaha.

„Czerwone Diabły” na swój drugi mecz w Japonii wyszły w zupełnie zmienionym składzie. Moyes postawił w bramce Andersa Lindegarda, w środku pomocy wystąpił Phil Jones. Na skrzydłach znaleźli się Ryan Giggs i Ashley Young, a o sile ataku stanowili Danny Welbeck i Robin van Persie.

Gospodarze jednak podeszli do tego pojedynku bez kompleksów i to oni otworzyli wynik meczu. Po fatalnym błędzie Chrisa Smallinga, piłkę przejął Sugimoto. Oddał strzał po ziemi, który totalnie zmylił Lindegaarda, Duńczyk nie zdążył nawet zareagować.

Odpowiedzieć próbował Phil Jones, ale futbolówka poszybowała tylko nad poprzeczką. W 40. minucie lewą nogą z całej siły uderzał Danny Welbeck, jednak trafił jedynie w słupek. Piłkę z ostrego kąta mógł dobić Robin van Persie, ale zdecydował się odegrać do Kagawy. Japończyk zmarnował doskonałą okazję i piłka przeleciała wysoko nad poprzeczką.

W drugiej połowie faulowany w polu karnym był Ashley Young. Sędzia podyktował „jedenastkę”, do piłki podszedł Kagawa. Mocny strzał Japończyka przewidział jednak bramkarz gospodarzy i pewnie obronił karnego.

Kagawa zrehabilitował się dosłownie chwilę później, oddał strzał z ostrego kąta, nie dając tym samym szans obrońcy oraz bramkarzowi rywala. Gospodarze wyszli na prowadzenie po godzinie gry. Przepięknym uderzeniem popisał się 18-letni Minamino. Napastnik uderzył piłkę zza pola karnego, a ta poszybowała w okienko, tuż pod samą poprzeczką. Lindegaard nie miał najmniejszych szans na obronę.

Na ostatni kwadrans Moyes postanowił wpuścić aż czterech zawodników. Na murawie pojawili się Fabio, Evra, Lingard oraz Cleverley. Boisko opuścili natomiast Young, Giggs, Büttner i Rafael. Wcześniej Kagawę zmienił Zaha.

Manchester United doprowadził do wyrównania dopiero w doliczonym czasie gry. Januzaj zagrał prostopadle do Andersona, ten będąc już na czystej pozycji wystawił futbolówkę Wilfriedowi Zaha. 21-latek bez problemów umieścił piłkę w pustej siatce, zdobywając tym samym swojego pierwszego gola w barwach „Czerwonych Diabłów”.

 Cerezo Osaka – Manchester United 2:2 (1:0) Bramki: Sugimoto 34', Minamino 63' - Kagawa 55', Zaha 90’+3

 Manchester United: Lindegaard - Rafael (Fabio 80'), Smalling, Ferdinand, Büttner (Evra 80') - Giggs (Lingard 80'), Jones (Anderson 47'), Kagawa (Zaha 59'), Young (Cleverley 80') - Welbeck, Van Persie (Januzaj 70')

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Shinji Kagawa, Mecz Towarzyski, Wilfried Zaha

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (12)

  • pawelekr910 Triumfator
    Liczy się debiutancki gol Zahy, a nie, że United znów bez zwycięstwa.
  • XavixD Legenda
    Czuje, że pod wodzą Moyesa United nie będzie już potęgą w PL. Dobrze, że Zaha strzelił.
  • SAF Zwycięzca grupy
    Najważniejsze to patrzec na drużyne przez pryzmat meczy towarzyskich ... Polska i jej kibice :)
  • Blanco Triumfator
    Beka z Kagawy, jak dwie sety zmarnował
  • Lionel Messi >1< Ćwierćfinalista
    cos mi sie wydaje ze to tylko zludzenie optyczne i w lm oraz w lidze angielskiem manu bedzie regularnie zwyciazal
  • Croocers Półfinalista
    I co z tego że przegrali kolejny mecz? Moyes daje pograć i sprawdza zespół, to nie są jakieś mecze o stawkę... Sezon ruszy i dopiero zobaczymy bo przegrane w towarzyskich nic nie znaczą...
  • Piorun Półfinalista
    Przeciez nie przegrali :D
  • konrad9001 Uczestnik LM
    Tak, Manchester United nie wygrał... i co z tego? Tournee im nie wyszło, trudno ale nie nastawiałbym się, że po słabych występach z niewymagającymi przeciwnikami nagle w lidze zaczną przegrywać ze spadkowiczami i w efekcie skończą niżej niż Liverpool(poza LE i LM). Czy ktoś z tak wymądrzających się kibiców Barcelony tudzież Realu oglądało całe tournee Man Utd.? Nie? To po czym twierdzicie, że United jest na starcie przegrane w lidze? Po krótkim tekstowym podsumowaniu na tej stronie? Moyes trenuje Manchester od zaledwie 3 tygodni! On nie zna tych zawodników, nie wie na co kogo tak naprawdę stać, co innego grać przeciwko United jako trener Evertonu a co innego mieć tych zawodników do dyspozycji. Moyes próbuje wprowadzić do klubu swoją filozofie piłki, gracze Manchesteru nie są przyzwyczajeni do zmian trenerów, przez ostatnie 27 lat(o ile się nie myle) trenował ich jeden trener a teraz nagle po tym czasie przychodzi nowa twarz i stara się stworzyć coś nowego. Dajmy mu trochę czasu i szanse a zobaczycie, że efekty będą widoczne i nawet jeśli w tym sezonie nie osiągną oni nic spektakularnego to gwarantuje, że nie wypadną poza Top 4. A na zakończenie mam pytanie do kibiców innych drużyn. Czy to, że Barcelona/Real/Arsenal/Bayern/itd. zwycięża wszystkie starcia przedsezonowe jest gwarancją mistrzostwa kraju? Nie? To czemu sądzicie, że porażki Manchesteru są gwarancją kompromitacji? Bądzmy szczerzy, oni nawet za Fergussona mieli w nosie starcia przedsezonowe a potem jakoś potrafili wywalczyć mistrza albo przynajmniej walczyć do 38 kolejki.
  • macko2907 Legenda
    Chociaż Czerwone Diabły jak dotąd zostają w tournee bez zwycięstwa to jednak nie należy się spodziewać, że takie same wyniki zaczną przenosić na własne podwórko, to raczej nie realne. Cały ten wyjazd miał na celu testowanie drużyny, ustawienia, nowych piłkarzy przez Moyesa i tylko tyle.
  • BUMBLEBEE Zwycięzca grupy
    Smieszą mnie komentarze typu : O United przegrywa lub remisuje mecze przedsezonowe to pewnie będą na 4 lub 5 miejscu, no nie mowie moze i tak byc ale bez presady zeby od razu ich skreślać? . Dla mnie United moze w tym sezonie mic nie zdobyć i to zrozumiem. po wielu latach nowy trener trafił do Teatru marzeń i kombinuje ze składem sam mowil ze bedzie probował wprowadzac młodych piłkarzy do składu i narazie on eksperymentuje ze składem, więc nie wypisujcie głupot bo mnie i pewnie nie tylko to denerwuje. To jak rzegra inna druzyna to ja przeciez tez moge wypisywac głupoty typu ze maja juz po mistrzu lub spadna na srodek tabeli :d ludzie ogarnijcie sie i tyle. Zebyście nie zdziwili sie na koniec sezonu jak UNITED bedzie podnosiło 21 Puchar BPL a tego wam Życzę!
  • jaca672 Uczestnik LM
    wyniki przedsezonowe nic nie znaczą. w lidze MU będzie się liczył bez względu na to ile sparingów przegra bądź zremisuje.
  • 19PrzeMo92 Triumfator
    To tylko mecz towarzyski.... nie zwycięstwo jest najważniejsze

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.