Milan minimalnie bliżej awansu. Bramkowy remis w Eindhoven

Autor: Bartłomiej Gajos | 20.08.2013 22:45 | komentarzy: 17 | kategoria: Recenzja meczu |

„Rossoneri” wracają do Mediolanu z małą zaliczką, lecz z pewnością nie jest to wynik, który uspokoił sympatyków klubu Silvio Berlusconiego. Po zaciętym spotkaniu AC Milan zremisował z PSV Eindhoven 1:1.

Gospodarze bardzo szybko mogli sprawić miłą niespodziankę swoim kibicom. Już w 1. minucie na strzał z szesnastu metrów zdecydował się Tim Matavz. Piłka przed bramką odbiła się jeszcze od Adama Mahera, co całkowicie zmyliło Christiana Abbiatiego, lecz na szczęście golkipera gości futbolówka przeszła minimalnie obok słupka. 

Milan mógł odpowiedzieć po zaledwie pięciu minutach. Jeden z obrońców PSV popełnił fatalny błąd i sprezentował piłkę El Shaarawy’emu, który znalazł się sam na sam z bramkarzem, jednak w decydującym momencie zbyt mocno wypuścił sobie piłkę. 

„Faraon” w pełni zrehabilitował się dziewięć minut później. Po raz kolejny nie popisał się piłkarz Eindhoven, Memphis Depay, umożliwiając dośrodkowanie Ignazio Abate, które bez większych problemów wykorzystał napastnik reprezentacji Włoch. 

Sześćdziesiąt sekund po tej akcji swojego gola mógł zdobyć Mario Balotelli. Były zawodnik Manchester City trafił jednak w poprzeczkę. 

W pierwszej połowie najbliżej wyrównania był Adam Maher, który w wyniku kiksu Abate w 37. minucie uciekł Cristianowi Zapacie i znalazł się sam naprzeciw Abbiatiego. Jego strzał, podobnie jak w wypadku Balotellego, wylądował jednak na poprzeczce. 

Niewiele brakowało, by tuż po przerwie Milan podwyższył prowadzenie na 2:0. Tym, który mógł to zrobić był El Shaarawy, który po raz kolejny znalazł się sam na sam z Jeroenem Zoet’em. Minimalnie się jednak pomylił. 

Pomylił się również w 60. minucie Abbiati, źle oceniając strzał Jeffrey’a Brumy. Golkiper „Rossonerich” odbił piłkę przed siebie, do której dopadł Matavz i uderzeniem głową wyrównał stan gry.

To trafienie uskrzydliło graczy PSV, którzy od tego momentu zdecydowanie częściej gościli na połowie Milanu, jednak niewiele z tego wyniknęło. 

Tuż przed końcem meczu swoją szansę na zmianę rezultatu mieli jeszcze podopieczni Massimiliano Allegriego. W 87. minucie na szesnastym metrze piłkę między sobą wymienili M’baye Niang i Andrea Poli. Ten drugi zakończył tę akcję strzałem i Zoet musiał się nieźle napocić przy jego uderzeniu. 

 

PSV Eindhoven – AC Milan 1:1 (0:1). Bramki: Matavz 60’ – El Shaarawy 15’.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, AC Milan, Holandia, Włochy, PSV Eindhoven, Stephan El Shaarawy, Tim Matavz

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Moim celem jest spędzić całą karierę w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Willian opuści Chelsea już w styczniu?

    Willian w Chelsea pod wodzą Antonio Conte jest jedynie rezerwowym. Z pomocą piłkarzowi chce przyjść AC Milan, który zdaniem calciomercato.com będzie chciał Brazylijczyka ściągnąć do siebie już w styczniu na zasadzie półrocznego wypożyczenia.

    czytaj więcej
  • Sergio Ramos po meczu z Tottenhamem

    Sergio Ramos:

    czytaj więcej
  • Ronaldo: Nie chcę nowego kontraktu

    Real Madryt przegrał na Wembley z Tottenhamem 1:3 i poważnie skomplikował sobie sytuację w grupie, aby awansować z pierwszego miejsca. Pojawiły się spekulacje, że Cristiano Ronaldo poprosił władze "Królewskich" o nowy kontrakt i znacznie lepsze warunki zatrudnienia. Chodziło głównie o to, że Portugalczyk chciałby podwyżki, aby zarabiać mniej więcej tyle co Lionel Messi w Barcelonie lub Neymar w Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Dele Alli: Pokazaliśmy, że jesteśmy topową drużyną

    Dele Alli był bohaterem spotkania Tottenhamu z Realem Madryt. 21-latek zdobył dwie bramki, a jego zespół zwyciężył 3:1. Nie może więc dziwić radość, którą zawodnik okazał po tym pojedynku.

    czytaj więcej

Komentarze (17)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze