Napoli wywozi z Werony trzy punkty

Autor: Martyna Dębińska | 31.08.2013 19:59 | komentarzy: 8 | kategoria: Recenzja meczu |

Oba zespoły walczyły ze sobą jak równy z równym. Do przerwy to Chievo mogło strzelić więcej bramek, ale skończyło się na remisie 2:2. W drugiej połowie „Azzurri” dołożyli dwa trafienia i odnieśli ważną wygraną.

Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie przyjezdni, José Callejón podał do swojego kolegi jeszcze z czasów gry dla Realu Madryt, Gonzalo Higuaína, a ten zdołał uderzyć z ostrego konta w światło bramki, lecz dobrą interwencję zanotował Christian Puggioni.

Kolejna akcja, to już bramka dla Napoli. Znajdujący się obecnie w wybornej formie, Marek Hamšík huknął z dystansu i nie dał szans bramkarzowi rywali. Była to dopiero 13. minuta.

Gospodarzom udało się świetnie odpowiedzieć. Zaledwie dziesięć minut po stracie bramki, Përparim Hetemaj zagrał w pole karne, a tam odnalazł się Alberto Paloschi, który wpisał się na listę strzelców i dał remis swojej drużynie.

Na tym jednak nie skończyły się strzeleckie umiejętności zawodników obu ekip. W 28. minucie było już 2:1 dla gości. Gonzalo Higuaín podał wzdłuż bramki do José Callejóna, który był zupełnie niepilnowany i Hiszpanowi pozostało tylko dostawić nogę.

Chievo miało szansę na wyrównanie, ale na przeszkodzie stanął sprowadzony na zasadzie wypożyczenia z Liverpooli, Pepe Reina. Najpierw wybronił strzał Ivana Radovanovicia, a następnie wykazał się przy uderzeniu Alberto Paloschiego.

Hiszpański bramkarz nie miał już jednak nic do powiedzenia w 40. minucie, kiedy po małym zamieszaniu w polu karnym Napoli piłka ostatecznie trafiła do Alberto Paloschiego, a ten skierował ją między nogami Reiny do bramki.

Na kolejne trafienia przyszło czekać do 65. minuty. Znów w roli głównej wystąpił kapitan przyjezdnych, Marek Hamšík, który wykorzystał błąd rywali. Jeden z obrońców interweniując zagrał do własnego bramkarza, a ten wybił piłkę niezbyt udanie, ponieważ trafiła ona do Słowaka, który wpakował ją do siatki z zimną krwią.

Minęło pięć minut, a „Azzurri” cieszyli się z podwyższenia prowadzenia. Tym razem do bramki strzeżonej przez Christiana Puggioniego trafił Gonazalo Higuaín. Co prawda po jego strzale piłka odbiła się od golkipera gospodarzy i musiał pójść za akcją, aby futbolówka znalazła się ostatecznie w bramce, ale tym samym Argentyńczyk zdobył swoją pierwszą bramkę w Serie A.

Chievo Werona – SSC Napoli 2:4 (2:2). Bramki: Paloschi 24', 40' – Hamšík 13', 65', Callejon 28', Higuaín 70'.

Czytaj więcej o: Włochy, Rafael Benitez, Marek Hamsik, Gonzalo Higuain, Jose Callejon, Chievo Verona, SSC Napoli

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze