„Berbatow w Barcelonie? To niemożliwe”

Autor: Michał Nowacki | 22.11.2013 09:25 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

Gwiazdor Barcelony, Lionel Messi doznał urazu ścięgien udowych i nie zagra przez najbliższe osiem tygodni. Gerardo Martino jako trener szukał nowych rozwiązań i zastanawiał się nad ściągnięciem Dymitara Berbatowa z Fulham Londyn. „Atomowa Pchła” uważa jednak, że taki transfer się nie uda.

– Nie słyszałem żadnych pogłosek, że Dymitar Berbatow jest łączony z Barceloną. Faktycznie on jest dobrym napastnikiem, ma duże doświadczenie w futbolu, ale taka opcja jest niemożliwa. To nie mój biznes kogo kupi klub, nie chcę nikomu przeszkadzać, ale uważam, że ściągnięcie Bułgara na Camp Nou jest po prostu niemożliwe – ujawnił Messi w wywiadzie dla TV7.

32-latak w londyńskim klubie ma zapewnione miejsce do końca sezonu, później stanie się wolnym zawodnikiem. Na pewno były napastnik Tottenhamu Hotspur i Manchesteru United byłby dużo tańszą opcją niż Óscar Cardozo z Benfiki Lizbona czy Sergio Agüero z Manchesteru City.

Szkoleniowiec „Blaugrany” zaznaczył jednak, że ufa w umiejętności Alexisa Sáncheza oraz Neymara, ale na pewno zakup dodatkowego napastnika dałby mu jeszcze więcej opcji w ofensywie.

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Anglia, Hiszpania, Kontuzje , Transfery, Trenerzy, Lionel Messi, Dimitar Berbatov, Fulham, Gerardo Martino

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zidane: Mamy szansę osiągnąć coś wyjątkowego

    Podczas konferencji prasowej Zinedine Zidane wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania Realu Madryt z Liverpoolem. Poniżej przedstawiamy najważniejsze cytaty francuskiego szkoleniowca.

    czytaj więcej
  • Klopp: Wierzę, że wykorzystamy nasze mocne strony

    Na konferencji prasowej przed meczem Liverpoolu z Realem Madryt Jürgen Klopp komplementował siłę rywali, ale przyznał, że wierzy w swój zespół.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Real vs. Liverpool

    Panie i panowie, przed nami ostatni akord tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem areną ostatecznego starcia o miano najlepszego klubu Europy będzie Stadion Olimpijski w Kijowie. Po jednej stronie ringu stanie Real Madryt. Po przeciwnej prawdziwy czarny koń tych rozgrywek – Liverpool FC. Kto sięgnie po najważniejsze trofeum w sezonie 2017/2018?

    czytaj więcej
  • Historia finału z 1981 roku. Liverpool FC – Real Madryt

    Trzydzieści siedem lat temu, 27 maja 1981 roku, w finale Pucharu Europy stanęły przed sobą dwie ówczesne piłkarskie potęgi – Liverpool FC oraz Real Madryt. Spotkanie na Parc des Princes przeszło do historii futbolu jako spektakl, który został w pamięci kibiców na długie lata.

    czytaj więcej
  • Pochettino przedłużył kontrakt z Tottenhamem

    Tottenham poinformował o przedłużeniu współpracy z menedżerem tego zespołu Mauricio Pochettino.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze