Dwa karne, Barcelona gładko ogrywa Granadę

Autor: Michał Nowacki | 23.11.2013 17:55 | komentarzy: 16 | kategoria: Recenzja meczu |

Barcelona bez problemów pokonała u siebie z Granadą, w pierwszej połowie mistrz Hiszpanii miał dwa rzuty karne, więc mecz od razu udało się ustawić pod swoje dyktando. Pod nieobecność Lionela Messiego ten fragment gry zdecydowało się wykonać dwóch różnych zawodników.

W 20. minucie jako pierwszy z Fernandezem mierzył się Andrés Iniesta, który się nie pomylił i pokonał golkipera gości, umieszczając piłkę obok prawego słupka. Cztery minuty później mogło być 1:1, ale w poprzeczkę trafił Piti.

W 40. minucie z jedenastu metrów mierzył się z Cesc Fàbregas, który także nie zawiódł i podwyższył na 2:0. Do pierwszego karnego doprowadził Pape Diakhate, do drugiego Fran Rico, ale tylko pierwszy z nich dostał żółą kartkę.

Sporo problemów miała Granada z powstrzymaniem „Blaugrany”, gdyż sędzia często musiał używać gwizdka. Lider Primera División nie pozostawał dłużny przeciwnikowi i oba zespoły miały po 21 rzutów wolnych na swoim koncie.

W 72. minucie Alexis Sánchez podwyższył na 3:0 pokonując Fernandeza w sytuacji „sam na sam”. Wydawało się, że gospodarz oszczędzi już rywala, ale nic z tego. W 90. minucie wynik spotkania ustalił Pedro Rodríguez i mecz skończył się okazałym zwycięstwem podopiecznych Gerardo Martino.

Barcelona – Granada 4:0 (2:0) Iniesta 20’, Fàbregas 40’, Sánchez 71’, Pedro 90’

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Andrés Iniesta, Alexis Sanchez, Rodríguez Pedro, Cesc Fabregas, Granada

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (16)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze