Sześć bramek na Etihad, niespodziewane kłopoty City

Redakcja | 27.11.2013 22:31 | komentarzy: 10 | kategoria: Recenzja meczu |

Po nadspodziewanie trudnym spotkaniu Manchester City pokonał na własnym stadionie Viktorię Pilzno 4:2. Czesi zaprezentowali się z dobrej strony, dwukrotnie w trakcie meczu doprowadzając do wyrównania.

Jedną z najlepszych okazji na początku miał Nasri, po którego strzale piłka trafiła w poprzeczkę bramki Czechów. Chwilę później Francuz znowu był blisko wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie. Z prawej strony pola karnego ładną akcje przeprowadził Agüero, podał miękko do nadbiegającego Nasriego, ale ten nieatakowany chybił. Po 21 minutach przed bramką gospodarzy znalazł się Prochazka, ale piłka po jego próbie lobowania Harta wylądowała na górnej siatce. 4 minuty później Agüero umieścił piłkę w siatce gości, ale sędzia uznał, że Argentyńczyk faulował wcześniej jednego z obrońców Viktorii.

Po 30 minutach gry przed świetną okazją stanął Duris. Zawodnik Viktorii uderzył z 14 metrów, ale piłka nieznacznie minęła słupek bramki. Parędziesiąt sekund później ręką we własnym polu karnym zagrał Rajtoral. Do wykonania jedenastki podszedł Sergio Agüero, który pewnie wykorzystał doskonałą okazję do wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie.

Obrońca gości mógł się zrehabilitować w 39. minucie, ale piłkę po jego strzale w ostatniej chwili wślizgiem zablokował Kolarov. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Horava, który mocnym strzałem z 20 metrów nie dał większych szans Hartowi.

W drugiej połowie gospodarze robili od samego początku wszystko, by ponownie wyjść na prowadzenie. W 50. minucie z rzutu wolnego z 20 metrów uderzył Kolarov, ale wywalczył jedynie rzut rożny. Mimo przejętej inicjatywy, „The Citizens” mieli problemy ze stworzeniem sobie sytuacji strzeleckiej. To się zmieniło w 65 minucie. Z prawej strony boiska dośrodkował Navas, a 10 metrów przed bramką Viktorii znalazł się Nasri, który strzałem z woleja pokonał Kozacika.

I kiedy wydawało się, że kolejne bramki dla gospodarzy są kwestią czasu… Viktoria znowu wyrównała! Tym razem gola zdobył Ted. Chwilę później goście wykonali rzut wolny z  20 metra przed bramką Harta, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. W 78. minucie City znów wyszło na prowadzenie. Świetne, płaskie podanie Navasa strzałem do pustej bramki z najbliższej odległości wykończył Negredo. Chwilę później Czesi mogli wyrównać, ale Hart stanął na wysokości zadania. Wynik spotkania pod sam jego koniec ustalił strzałem głową Dzeko.

Manchester City – Viktoria Pilzno 4:2 (1:1)

Bramki: Agüero 32’ (k.), Nasri 65’, Navas 78’, Dzeko 89' – Horava 43’, Ted 69’

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Samir Nasri, Sergio Aguero, Edin Dzeko, Czechy, Jesus Navas, Viktoria Pilzno, Man. City - Viktoria Pilzno 2013-11-27

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Wypowiedzi trenerów po meczu FC Basel – Manchester City

    We wczorajszym spotkaniu 1/8 Championes League, „The Citizens” wygrali na wyjeździe z FC Basel 4:0. Josep Guardiola podszedł do analizy tego spotkania z chłodną głową, podkreślając, że ostateczny wynik konfrontacji między „Obywatelami”, a FC Basel pozostaje kwestią otwartą.

    czytaj więcej
  • Guardiola zadowolony z wyniku: Jesteśmy blisko celu

    Manchester City bardzo łatwo rozprawił się na wyjeździe z FC Basel. Lider Premier League wygrał aż 4:0 i już niemal obiema nogami znajduje się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Środowy przegląd prasy

    Wszystko w cieniu starcia Realu z PSG. W Hiszpanii i Francji niemal każda gazeta skupia swoją uwagę na pojedynek gigantów, nie umniejszając niczego wielkiemu rywalowi. Z kolei w Anglii i Portugalii niezbyt wiele miejsca poświęca się meczowi Porto z Liverpoolem.

    czytaj więcej
  • Precyzyjni jak szwajcarski zegarek „Obywatele” rozgromili FC Basel

    Spotkanie FC Basel z Manchesterem City określano mianem pojedynku Dawida z Goliatem. Gospodarze byli rewelacją w grupie A, w której zgromadzili dwanaście „oczek”. Natomiast „The Citizens” w tym sezonie wychodzi absolutnie wszystko, i w tym spotkaniu było podobnie.

    czytaj więcej
  • Kompany: Nie zlekceważymy rywala

    Tak wyraźnego faworyta nie ma żadna para w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Manchester City po prostu musi przejść do ćwierćfinału, patrząc na to, że ich rywalem jest FC Basel. Vincent Kompany zachowuje jednak rozwagę.

    czytaj więcej

Komentarze (10)

  • PolishBarcaFan Triumfator
    Spodziewałem się bardziej wyniku 4-0 niż 4-2, ale liczy się zwycięstwo. W końcu to Liga Mistrzów i nie ma łatwych przeciwników.
  • Arek619 Ćwierćfinalista
    Piękny gol Horava. A co do M.City w tym sezonie to mnie zaskoczyli w tym sezonie w LM prawdopodobnie 2 miejsce w grupie ,przegrana z Bayernem z którym i tak nie idzie wygrać i będzie ciekawie z nimi w 1/8 pucharu :)
  • wojtekmw123 Triumfator
    Waleczna Viktoria poległa, niezły gol Horava. Wygrana City nie dziwi.
  • JuveT Triumfator
    Tam to musiały panować ogromne emocje, bo wynik do końca spotkania był nie pewny.
  • maras13 Uczestnik LM
    Viktoria udowodniła, że wcale nie jest jakąś słabą drużyną. Podjęła walkę na wysokim poziomie, wykorzystując zwłaszcza beztroskość City w pierwszej połowie. Ale liczy się zwycięstwo i kolejny gol Aguero.
  • TheGunner1886 Lamus
    Skoro mówi się, że Victoria to "ubogi kopciuszek" to kim byłaby w tym gronie Legia albo inny polski zespół???

    Czesi nabierają doświadczenia, grając co roku w LM, i widać u nich cały czas postęp pomimo porażek,
  • wolter03 Uczestnik LM
    Legia bylaby pionkiem do nabijania bramek a dla polskich kibicow nadzieja na strzelenie choc jednej bramki w 9meczach, i szansa na remis druzyn przeciwnych grajacych rownolegle mecze w grupie ale masz zupelna racje :)))
  • wolter03 Uczestnik LM
    Przyznaje, ze nie spodziewalem sie takiej zacietej walki a jednak $ity wyszlo obronna reka i gratuleacje za wynik i Aguerro ;)
  • macko2907 Legenda
    Teraz kiedy Czesi praktycznie nie mają już za dużo do wygrania pokazują pazur :) Widać, że na luzie grają o wiele lepiej i to pokazał też poprzedni mecz z Bayernem. Obywatele mieli naprawdę sporo problemów ale kolejny raz fachowcy jakich mają w kadrze pokazali, że znają się na swojej robocie bardzo dobrze :)
  • kapplakk Zwycięzca grupy
    I to jest właśnie piękno futbolu - wszyscy spisywali Czechów na straty, wydawało mi się, że to będzie najbardziej oczywisty mecz kolejki, a tu proszę - dwa razy wyrównanie:) Szkoda, ze te wszystkie mecze toczą sie jednocześnie, nie ma szansy na wychwycenie takich perełek.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.