Ambicja popłaciła, Viktoria zagra w Lidze Europy!

Autor: Tomasz Delimat | 10.12.2013 22:41 | komentarzy: 8 | kategoria: Recenzja meczu |

Choć Viktoria Pilzno nie awansowała do 1/8 finału Ligi Mistrzów, i tak zakończyła fazę grupową niezwykle radosnym akcentem. Czesi rzutem na taśmę pokonali CSKA Moskwa i, mimo zdobytych zaledwie trzech punktów, awansowali do Ligi Europy!

Viktoria przed tą kolejką nie miała na swoim koncie żadnego punktu, lecz i tak miała szanse na grę w Lidze Europy – wystarczyło jej do tego pokonać CSKA Moskwa, które sięgnęło dotychczas zaledwie po trzy „oczka". W pierwszej połowie gospodarze byli groźniejsi, ale Kolar i Tecl zmarnowali swoje szanse. W 65. minucie prowadzenie po strzale głową Ahmeda Musy objęli natomiast Rosjanie. Wydawało się, że w Pilźnie emocji już nie będzie.

Losy meczu ostatecznie obróciły się jednak o 180 stopni. Kluczowa wydaje się sytuacja z 67. minuty, gdy czerwoną kartką za niesportowe zachowanie ukarany został Alan Dżagojew. Wówczas Viktoria przejęła wyraźną inicjatywę i już w 76. minucie doprowadziła do wyrównania – Daniel Kolar skierował wówczas piłkę głową do siatki z bliskiej odległości.

W 90. minucie na stadionie w Pilźnie zapanował natomiast prawdziwy szał radości. Wszystko za sprawą Tomasa Wagnera, który wpakował piłkę do siatki i zapewnił Viktorii zwycięstwo. W doliczonym czasie czerwoną kartkę w szeregach CSKA otrzymał jeszcze Pontus Wernbloom, ostatecznie pogrążając mistrzów Rosji.

Viktoria i CSKA zakończyły więc grupę z trzema punktami na koncie. Lepszy bilans bezpośrednich spotkań mają jednak Czesi i to właśnie oni zagrają dzięki temu w Lidze Europy. Pogrążony w głębokim kryzysie zespół z Moskwy może skupić się już tylko na rozgrywkach krajowych.

Viktoria Pilzno – CSKA Moskwa 2:1 (0:1) Kolar 76', Wagner 90' – Musa 65'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, CSKA Moskwa, Rosja, Czechy, Viktoria Pilzno, Viktoria Pilzno - CSKA 2013-12-10

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze