Napoli wygrywa w niedzielnym szlagierze

Autor: Jan Wiśniewski | 15.12.2013 22:45 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Drużyna SSC Napoli pokonała w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 16. kolejki Serie A Inter Mediolan 4:2. Bramki dla zwycięzców zdobyli Gonzalo Higuaín, Dries Mertens, Blerim Džemaili oraz José Callejón.

Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem przewagi Napoli. Gospodarze znacznie częściej niż rywale utrzymywali się przy piłce i powoli zdobywali dominację w środkowej strefie boiska. W 9. minucie gry przewagę swojego zespołu udokumentował Gonzalo Higuaín, otwierając rezultat spotkania. Argentyński napastnik popisał się pięknym wolejem po niezbyt dobrym wybiciu piłki głową przez Yūto Nagatomo. Przez kolejne minuty przewaga Napoli przybierała na sile. W 25. minucie podwyższyć wynik powinien Lorenzo Insigne, lecz po podaniu Driesa Mertensa trafił w słupek. Inter przebudził się dziesięć minut potem. Esteban Cambiasso, będąc w polu karnym, dostał dobrą piłkę z prawej strony boiska i mocnym uderzeniem nie dał żadnych szans golkiperowi rywala. Kilka chwil potem neapolitańczycy ponownie prowadzili. Dries Mertens dopadł do bezpańskiej futbolówki tuż przed polem karnym Interu i mocnym strzałem zmusił do kapitulacji Samira Handanovicia. Przyjezdni nie zdołali jeszcze na dobre otrząsnąć się drugiego ciosu Napoli, a już ponownie musieli rozpoczynać grę od środka boiska. Kolejnego gola dla gospodarzy zdobył Blerim Džemaili, który z najbliższej odległości dobił próbę Mertensa. Jeszcze w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Inter strzelił kontaktową bramkę. Fredy Guarín dograł piłkę do nadbiegającego Yuto Nagatomo, a Japończyk z kilku metrów wpakował futbolówkę do siatki.

W 54. minucie Nagatomo ponownie był bliski zdobycia gola, lecz tym razem Rafael pewnie interweniował. Po godzinie gry przed dobrą szansą stanął Gökhan İnler, którego próbę zdołał wyłapać Handanović. Osiem minut przed końcem spotkania Napoli rozstrzygnęło losy rywalizacji. José Callejón sfinalizował dobre dogranie od Lorenzo Insigne i po raz czwarty zmusił bramkarza mediolańczyków do wyciągnięcia piłki z siatki. W końcówce pojedynku sędzia podyktował jeszcze rzut karny dla gospodarzy za faul Rolando na Pandevie. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł sam poszkodowany, jednak nie potrafił jej wykorzystać.

Napoli – Inter 4:2 (3:2) – Higuaín 9', Mertens 39', Džemaili 42', Callejón 81' – Cambiasso 36', Nagatomo 45+2'

Czytaj więcej o: Inter Mediolan, Włochy, Gonzalo Higuain, Yuto Nagatomo, Dries Mertens, Jose Callejon, Esteban Cambiasso, Blerim Dzemaili, SSC Napoli

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Transferowe podsumowanie dnia #7

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem otrzymaliśmy spory zakup West Hamu, wypowiedzi na temat swojej przyszłości gwiazd Chelsea oraz kolejne informacje związane z transferem Cristiano Ronaldo.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #6

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem otrzymaliśmy nazwisko nowego trenera „The Blues”, kolejne doniesienia na temat Cristiano Ronaldo oraz oficjalne stanowisko Realu Madryt w sprawie informacji o zainteresowaniu Neymarem przez hiszpański klub.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #5

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem był on szczególny dla kibiców Chelsea FC.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #3

    Kolejny dzień z rzędu pierwszoplanowym bohaterem mediów jest Cristiano Ronaldo. Jednak tym razem nie przeczytamy w gazetach kolejnych doniesień odnośnie jego przyszłości, lecz wyrazy uznania i podziękowania za wszystko, co zrobił w barwach Realu Madryt. Sytuację z Portugalczykiem bez wątpienia najlepiej oddaje w symbolicznym znaczeniu pieśń Horacego – „Wybudowałem pomnik”.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #1

    Za nami kolejny dzień letniego okienka transferowego. Z pewnością ten dzień do udanych mogą zaliczyć „Kanonierzy”, gdzie rewolucja kadrowa i personalna po odejściu Arsène'a Wengera przebiega pełną parą.

    czytaj więcej

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze