City znów gromi, pomimo kuriozalnego samobója

Autor: Jan Wiśniewski | 21.12.2013 18:00 | komentarzy: 8 | kategoria: Recenzja meczu |

W sobotę Manchester City z dużymi problemami ograł na wyjeździe Fulham 4:2. Goście zwycięstwo zapewnili sobie dopiero kilkanaście minut przed końcem meczu, kiedy do siatki rywala trafili Jesús Navas oraz James Milner.

Przed rozpoczęciem spotkania o wskazanie faworyta nie było trudno. Na przeciw siebie stanęły bowiem ekipy z dwóch zupełnie różnych światów – Fulham, które wciąż walczy o utrzymanie w lidze oraz City, realnie aspirujące do mistrzowskiego tytułu. Pierwszego gola kibice zgromadzeni na Craven Cottage zobaczyli w 23 minucie. Yaya Touré znakomicie przymierzył z rzutu wolnego, nie dając żadnych szans golkiperowi rywala na skuteczną interwencję. Tuż przed przerwą prowadzenie swojego zespołu podwyższył Vincent Kompany. Belgijski obrońca wykorzystał zamieszaniu w polu karnym po dobrze egzekwowanym stałym fragmencie gry i z bliska wpakował piłkę do siatki.

Kilka minut po zmianie stron kontaktowego gola dla Fulham zdobył Kieran Richardson. 29-letni pomocnik dostał podanie od Adela Taarabta i będąc niepilnowanym w szesnastce City nie miał kłopotów z pokonaniem bezradnego Joe Harta. Niebawem w euforię fanów siedzących na londyńskim stadionie wprawiło samobójcze trafienie przyjezdnych, zapewniające gospodarzom remis. Autorem feralnego gola był Vincent Kompany, który futbolówkę do własnej siatki skierował w nieco kuriozalnych okolicznościach. Środowy defensor w tak nieudolny sposób starał się przeciąć dośrodkowanie ze skrzydła, że w pięknym stylu przelobował własnego golkipera. Kiedy wydawało się, że tego dnia obydwa kluby podzielą się punktami, Maartena Stekelnburga do kapitulacji zmusił Jesús Navas, który wykorzystał dogranie od Davida Silvy. Chwilę potem rezultat pojedynku ustalił rezerwowy James Milner. Álvaro Negredo obsłużył swojego kolegę doskonałym podaniem, a ten dzięki błędowi defensywy, płaskim strzałem zaskoczył bramkarza Fulham.

Fulham – Manchester City 2:4 (0:2) Touré 23, Kompany 43', Navas 78', Milner 83' – Richardson 50', Kompany 69' (s)

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Yaya Toure, Vincent Kompany, Fulham, James Milner, Jesus Navas

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy F: Napoli vs. Szachtar, Man. City vs. Feyenoord

    Spotkanie Napoli z Szachtarem będzie rozpalało do białości kibiców spod Wezuwiusza. „Błękitni” przed tym spotkaniem zajmują trzecią lokatę w grupie F i wszystko wskazuje na to, że to nie powinno się zmienić. Natomiast „Górnicy” będą starali się wygrać spotkanie, aby powiększyć różnicę punktową nad swoim przeciwnikiem. Natomiast mecz Manchesteru City z Feyenoordem nie zapowiada się emocjonująco, bowiem „Obywatele” już w poprzedniej kolejce wywalczyli awans, a mistrzowie Holandii nie mają szans na wydostanie się z ostatniego miejsca w grupie.

    czytaj więcej
  • Agüero: Wyniki badań pozwalają mi jutro zagrać

    W czasie niedawnego sparingu Argentyny z Nigerią na boisku zemdlał Sergio Agüero i został przewieziony do szpitala. Snajper Manchesteru City zapewnia jednak, że jest gotowy do tego, by jutro rywalizować z Leicester City.

    czytaj więcej
  • Can wybierze ofertę City?

    Pomocnik Liverpoolu, Emre Can ma kontrakt tylko do końca sezonu. Zdaniem "Daily Star" piłkarz odmówi Juventusowi i wybierze ofertę Manchesteru City. "Stara Dama" jednak będzie chciała uprzedzić "The Citizens" i ściągnąć gracza do siebie już w styczniu. "Bild" donosi, że także Borussia Dortmund chce się włączyć do rywalizacji o zawodnika.

    czytaj więcej
  • Arsenal również nie znalazł sposobu na City. Manchester odjeżdża czołówce

    Manchester City od początku sezonu imponuje formą. Ofiarą "Obywateli" padł Arsenal, który nawet przez moment nie był bliski remisu.

    czytaj więcej

Komentarze (8)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze