Wygrana Arsenalu, dublet Oxlade-Chamberlaina

Autor: Martyna Dębińska | 02.02.2014 18:50 | komentarzy: 4 | kategoria: Recenzja meczu |

Trzeba przyznać, że choć gospodarze byli zdecydowanym faworytem spotkania, to pierwsza połowa zdecydowanie zawiodła. „Kanonierzy” przebudzili się dopiero po zmianie stron i zwycięstwo zawdzięczają Oxlade-Chamberlainowi, który zdobył dwa gole.

Argumentem, który dobitnie pokazuje, jak bezbarwna była pierwsza część spotkania, jest z pewnością to, że Arsenal zdołał stworzyć sobie zaledwie dwie groźne sytuacje, po których mogły paść bramki. Tak się jednak nie stało.

Pierwsza okazja należała do Nacho Monreala, ale nie umiał on pokonać z ostrego konta Juliána Speroniego. Kolejna sytuacja miała miejsce po pół godzinie gry, kiedy to gospodarze wykonywali rzut wolny. Do piłki podszedł oczywiście Mesut Özil, który dośrodkował w pole karne, a tam głową uderzał Laurent Koscielny. Na ich nieszczęście, na posterunku był Speroni, który zachował czyste konto.

Arsène Wenger musiał w przerwie zmotywować drużynę, bowiem drugą połowę zaczęli obiecująco. Santi Cazorla dograł do wchodzącego w pole karne Alexa Oxlade-Chamberlaina, a ten bez najmniejszych problemów umieścił piłkę w siatce.

Chwilę później Crystal Palace miało okazję do wyrównania, dobrym strzałem popisał się Cameron Jerome, jednak znajdujący się w dobrej dyspozycji Wojciech Szczęsny wybronił uderzenie. Arsenal nie pozostał dłużny, Mikel Arteta podał do Lukasa Podolskiego, ale ten ustrzelił jedynie boczną siatkę.

W 73. minucie padła jeszcze jedna bramka. Ponownie na listę strzelców wpisał się Alex Oxlade-Chamberlain, który płaskim uderzeniem pokonał Juliána Speroniego.

Arsenal FC – Crystal Palace 2:0 (0:0) Oxlade-Chamberlain 47' i 73'

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Alex Oxlade-Chamberlain , Crystal Palace

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze