Napoli walczy do końca i wygrywa w hicie!

Autor: Martyna Dębińska | 09.03.2014 22:45 | komentarzy: 11 | kategoria: Recenzja meczu |

Starcie między piłkarzami Rafy Beníteza a ekipą AS Romy było niezwykle wyrównane. Kiedy już wydawało się, że drużyny podzielą się punktami, do bramki gości trafił sprowadzony latem z Realu, José Callejón.

Okazji na zdobycie goli w tym spotkaniu nie brakowało. Oba kluby stwarzały sobie dogodne sytuacje, ale brakowało dokładności i skuteczności poszczególnych graczy. Długo utrzymywał się bezbramkowy remis, lecz na dziewięć minut przed regulaminowym końcem meczu, na listę strzelców wpisał się José Callejón. Niechciany w Madrycie, w Neapolu jest jedną z wiodących postaci. Warto dodać, że było to już dziesiąte trafienie Hiszpana w obecnych rozgrywkach Serie A.

Już po trzech minutach od gwizdka obwieszczającego początek spotkania, Gervinho mógł uszczęśliwić swoją drużynę. Swoich okazji nie wykorzystali również Radja Nainggolan oraz Gonzalo Higuaín. Z biegiem czasu AS Roma delikatnie zaczęła przeważać. Najpierw nie popisał się Nainggolan, który zamiast podawać do Pjanicia, zdecydował się na indywidualne zakończenie akcji, co nie przyniosło korzystnych rezultatów. Następnie kolejną sytuację miał Gervinho, ale na drodze do bramki stanął mu doświadczony Pepe Reina.

W drugiej połowie jako pierwsi zaatakowali gospodarze. Silnym strzałem z dystansu Dries Mertens chciał zaskoczyć Morgana De Sanctisa i prawie się udało, piłka o centymetry minęła poprzeczkę bramki przeciwników. Chwilę później byli piłkarze Realu Madryt mogli rozstrzygnąć losy spotkania, ale nie udało się to ani Callejónowi, ani Higuaínowi. Nadeszła 81. minuta, a wraz z nią szał radości na trybunach Stadio San Paolo. Faouzi Ghoulam dośrodkował piłkę z lewej strony wprost na głowę José Callejóna, a ten w końcu pokonał Morgana De Sanctisa. Przyjezdni nie zdołali już podjąć walki z rywalami i trzy punkty powędrowały na konto zespołu z Neapolu.

SSC Napoli – AS Roma 1:0 (1:0) Callejón 81'

Czytaj więcej o: Włochy, AS Roma, Jose Callejon, SSC Napoli

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Simeone: Griezmann wygrał nam kolejny mecz

    Po zwycięstwie z Romą Diego Simeone nie ukrywał swojego zadowolenia z gry Atletico, podkreślając znaczenie wsparcia kibiców i roli Antoine’a Griezmanna.

    czytaj więcej
  • Piękna bramka Griezmanna. Atletico wciąż w grze

    Atletico Madryt wygrało na własnym boisku z Romą 2:0, dzięki czemu, wciąż liczy się w walce o awans do kolejnej fazy.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy C: Atlético vs. Roma, Qarabağ vs. Chelsea

    Wczorajsze spotkania przyniosły nam grad goli oraz niezliczoną ilość emocji. Nie inaczej powinno być dziś, kiedy na Wanda Metropolitano zmierzą się ze sobą ekipy Atlético Madryt i Romy. W drugim meczu tej grupy Qarabağ FK podejmie u siebie Chelsea FC.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy F: Napoli vs. Szachtar, Man. City vs. Feyenoord

    Spotkanie Napoli z Szachtarem będzie rozpalało do białości kibiców spod Wezuwiusza. „Błękitni” przed tym spotkaniem zajmują trzecią lokatę w grupie F i wszystko wskazuje na to, że to nie powinno się zmienić. Natomiast „Górnicy” będą starali się wygrać spotkanie, aby powiększyć różnicę punktową nad swoim przeciwnikiem. Natomiast mecz Manchesteru City z Feyenoordem nie zapowiada się emocjonująco, bowiem „Obywatele” już w poprzedniej kolejce wywalczyli awans, a mistrzowie Holandii nie mają szans na wydostanie się z ostatniego miejsca w grupie.

    czytaj więcej

Komentarze (11)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze