Dublet Huntelaara daje Schalke 3 punkty

Autor: Michał Nowacki | 14.03.2014 22:35 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Ekipa Schalke 04 Gelsenkirchen pogodziła się z odpadnięciem z Ligi Mistrzów, ale to w ogóle nie wpływa na jej poczynania w Bundeslidze. W dzisiejszym meczu drużyna Jensa Kellera wygrała 2:1 z FC Augsburg i wyprzedziła Bayer Leverkusen w tabeli.

Gospodarz jednak nie zamierzał tanio oddać skóry, w 2014 roku przegrał tylko raz, zaś już w 5. minucie objął prowadzenie. Raul Bobadilla znakomicie zagrywał głową, w polu karnym niepewnie interweniował Tim Hoogland i bez żadnych kłopotów wynik spotkania otworzył Tobias Werner. Osiem minut później powinien być znowu remis, ale Klaas-Jan Huntelaar uderzył obok lewego słupka.

W 33. minucie jednak „Górnicy” zdołali wyrównać, najpierw Kevin-Prince Boateng przymierzył zza pola karnego, ale Manninger zdołał obronić strzał. Austriak jednak sparował futbolówkę, do której dopadł Klaas-Jan Huntelaar i do pustej bramki wpakował piłkę. Na drugą połowę Schalke wyszło znacznie bardziej ofensywnie, gdyż obawiało się ciągłych ataków gospodarzy z pierwszej odsłony meczu. Jens Keller zdjął Obasiego, który był praktycznie niewidoczny i w jego miejsce wszedł młody, 19-letni Kaan Ayhan. Owa zmiana pozwoliła, że Boateng grał bliżej Huntelaara i to właśnie Holender po przerwie pozwolił gościom szybko objąć prowadzenie.

W 49. minucie Sead Kolasinac podawał do napastnika, zaś reprezentant „Oranje” prawą nogą pokonał Austriaka. Przed tygodniem snajper popisał się hat-trickiem, zaś wcześniej w meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt pokonał Ikera Casillasa. W drugiej odsłonie meczu w zespole z Augsburga pojawił się także reprezentant Polski, Arkadiusz Milik.

Im bliżej końca spotkania tym podopieczni Markusa Weinzierla próbowali doprowadzić do remisu, ale próby Bobadilla i Altintopa zakończyły się niepowodzeniem. Strzały były mało precyzyjne, ze sporej odległości, dalekie od sprawienia jakiegokolwiek zagrożenia i piłka leciała wysoko nad poprzeczką. Niewykorzystane sytuacje się mogły jednak zemścić, na gospodarzach w 66. minucie, ale uderzenie Maticia zostało zablokowane.

W końcówce meczu Andre Hahn i Arkadiusz Milik byli bliscy wyrównania, ale nie były to strzały celne. Jeszcze lepszą okazję miał Alex Esswin, ale uderzył obok słupka. Arbiter doliczył cztery minuty do drugiej połowy i zakończył mecz. Dla Augsburga była to dopiero druga porażka w obecnym roku i ekipa Markusa Weinzierla zajmuje wysokie, szóste miejsce.

FC Augsburg – Schalke 04 1:2 (1:1) Werner 5’– Huntelaar 35’ i 49’

Czytaj więcej o: Niemcy, Schalke 04, Klaas Jan Huntelaar

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze