Derby dla Manchesteru City, Džeko głównym bohaterem

Autor: Ewa Grodzka | 25.03.2014 22:37 | komentarzy: 22 | kategoria: Recenzja meczu |

W zaległym meczu ligi angielskiej, naprzeciw siebie stanęły dwa zespoły z Manchesteru w wielkich derbach tego miasta. Górą w tym pojedynku okazali się podopieczni Manuela Pellegriniego, którzy bez większych problemów ograli rywala 3:0, autorem sukcesu był Edin Džeko oraz Yaya Touré.

Goście od początku ruszyli do ataku, efektem był ekspresowy gol już w pierwszej minucie spotkania. Po zamieszaniu w polu karnym, na bramkę Davida de Gei uderzał Samir Nasri, ale piłka trafiła w słupek. Następnie szczęśliwie trafiła pod nogi Edina Džeko, ten z najbliższej odległości wpakował ją do siatki.  

Piłkarze City szli za ciosem, przeważali na boisku i co raz konstruowali niebezpieczne akcje. Bardzo groźnie zaatakował David Silva, ale w ostatniej chwili został powstrzymany przez defensora United. Tempo meczu było szaleńcze, to podopieczni Pellegriniego nadawali szybkości temu spotkaniu, gospodarze natomiast niezbyt pewnie czuli się na boisku.  

Następną groźną sytuację stworzył Džeko w 18. minucie spotkania, ale świetną interwencją popisał się David de Gea. W odpowiedzi, dobrze piłkę w pole karne wrzucał Juan Mata, ale zabrakło adresata tego podania. Pierwszego swego gola w zespole United mógł też zdobyć Fellaini, ale uderzył prosto w ręce bezrobotnego Harta. Do głosu doszli gospodarze, ale zdecydowanie brakowało im pomysłu na wykończenie akcji. Najgroźniej z inicjatywy United zrobiło się w 40. minucie pojedynku. Juan Mata otrzymał podanie od Rafaela, ale w bardzo dogodnej sytuacji posłał piłkę tylko nad poprzeczkę.

Od początku drugiej połowy znów bardziej aktywni byli „The Citizens”. Idealnie w tempo w 52. minucie wszedł Fernandinho, ale w stuprocentowej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką.  Nie mylił się za to Edin Džeko trzy minuty później, dostał piłkę po dośrodkowaniu z narożnika boiska i wolejem skierował ją do bramki United. Wynik podwyższyć mógł jeszcze Fernandinho, ale po jego strzale z dystansu piłka poszybowała nad poprzeczką.

Bliski gola kontaktowego był Danny Welbeck w 71. minucie spotkania. Anglik dostał podanie od Rafaela w pole karne i ustawiony tyłem do bramki efektowną „piętką” próbował pokonać Harta, ale nie dał się zaskoczyć golkiper City. Kwadrans przed końcem na boisku pojawił się „Chicharito”, zastąpił właśnie Welbecka. Ale to Rooney był bliski trafienia, świetnie wykonał rzut wolny, dobrą interwencją popisał się jednak Joe Hart. Gwóźdź do trumny United wbił Yaya Toure w 90. minucie spotkania, otrzymał piłkę na 16. metr i celnie uderzył na dłuższy słupek.

Manchester United – Manchester City 0:3 (0:1) Džeko 1’, 55’, Touré 90’  

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Manchester City, Yaya Toure, Edin Dzeko

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Świetne zawody w Bazylei; „RotBlau” ograli United!

    W meczu 5. kolejki fazy grupowej FC Basel pokonał Manchester United, strzelając gola w przedostatniej minucie regulaminowego czasu gry.

    czytaj więcej
  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy A: Basel vs. Man. United, CSKA vs. Benfica

    Manchester United wygrał wszystkie spotkania w grupie A i aby zapewnić sobie awans potrzebuje remisu w starciu z Basel. W pierwszym spotkaniu na Old Trafford to "Czerwone Diabły" wygrały 3:0. Jeśli CSKA Moskwa nie wygra z Benficą to również angielski klub zapewni sobie pierwsze miejsce w grupie.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy F: Napoli vs. Szachtar, Man. City vs. Feyenoord

    Spotkanie Napoli z Szachtarem będzie rozpalało do białości kibiców spod Wezuwiusza. „Błękitni” przed tym spotkaniem zajmują trzecią lokatę w grupie F i wszystko wskazuje na to, że to nie powinno się zmienić. Natomiast „Górnicy” będą starali się wygrać spotkanie, aby powiększyć różnicę punktową nad swoim przeciwnikiem. Natomiast mecz Manchesteru City z Feyenoordem nie zapowiada się emocjonująco, bowiem „Obywatele” już w poprzedniej kolejce wywalczyli awans, a mistrzowie Holandii nie mają szans na wydostanie się z ostatniego miejsca w grupie.

    czytaj więcej
  • Ibrahimović: Wróciłem do United, by dokończyć to, co zacząłem

    Szwedzki napastnik we wczorajszym meczu z Newcastle United powrócił na boisko po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej zerwaniem więzadeł w kolanie.

    czytaj więcej

Komentarze (22)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze