Królewscy blISCO awansu

Autor: Jan Wiśniewski | 02.04.2014 22:36 | komentarzy: 59 | kategoria: Recenzja meczu |

Real Madryt pewnie 3:0 pokonał w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Borussię Dortmund. Gole dla hiszpańskiego zdobyli Gareth Bale, Isco oraz Cristiano Ronaldo. Rewanż odbędzie się za tydzień na Signal Iduna Park.

Chwilę po rozpoczęciu gry Real Madryt wyszedł na prowadzenie. Na prawej flance świetnie akcję rozegrali Karim Benzema i Dani Carvajal, piłka ostatecznie trafiła do Garetha Bale'a który w szczęśliwych okolicznościach pokonał rozpaczliwie interweniującego Romana Weidenfellera. Siedem minut potem Hiszpanie mogli podwyższyć wynik. Na strzał z dystansu zdecydował się Cristiano Ronaldo, ale tym razem dobrą interwencją popisał się bramkarz przyjezdnych. Za moment ten sam piłkarz przymierzył z rzutu wolnego i tylko świetna robinsonada golkipera Borussii uratowała dortmundczyków. Z biegiem czasu przewaga gospodarzy nadal rosła i wydawało się, że tylko kwestią kilku minut jest powiększenie przez nich prowadzenia. Niebawem odgryźli się jednak podopieczni Jürgena Kloppa, lecz próbę Nuriego Sahina spokojnie wyłapał Iker Casillas. Chwilę potem drugiego gola dla Realu zdobył Isco. Hiszpański pomocnik celnie przymierzył z 17 metrów i płaskim uderzeniem zmusił Weidenfellera do kapitulacji. Dwa kwadranse po rozpoczęciu gry strzał Garetha Bale z rzutu wolnego w świetnym stylu obronił niemiecki golkiper. W 33. minucie po szybko wyprowadzonej kontrze na zaskakujący strzał zdecydował się Kevin Großkreutz, jednak bramkarz „Królewskich” był czujny i nie dał się zaskoczyć.

Zaraz po zmianie stron przed znakomitą szansą stanął Gareth Bale, lecz Roman Weidenfeller był na posterunku. Chwilę potem szczęścia z drugiej strony boiska spróbował Pierre-Emerick Aubameyang, jednak reprezentant Gabonu nieznacznie chybił. W 55. minucie prawą flanką popędził Cristiano Ronaldo, płasko dośrodkował do Karima Benzemy, ale Francuza w ostatnim momencie uprzedził jeden z defensorów niemieckiego klubu. Po godzinie gry Real po raz kolejny trafił do siatki Borussii, czym na dobre rozstrzygnął losy środowego pojedynku. Po podaniu od Luki Modricia sam na sam z Romanem Weidenfellerem znalazł się Cristiano Ronaldo i spokojnie posłał piłkę obok bezradnego rywala. Dortmundczycy pokazali jednak zaraz potem, że nie zamierzają szybko składać broni, kiedy do pustej bramki nie trafił Henrikh Mkhitaryan. Chwilę później z linii pola karnego mocno futbolówkę kopnął Karim Benzema i z najwyższym trudem interweniował bramkarz z Niemiec. W 84. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Gareth Bale, zakończył ją mocnym strzałem prawą nogą, jednak Roman Weidenfeller nie musiał nawet interweniować. 

Real Madryt – Borussia Dortmund 3:0 (2:0) Bale 3', Isco 27', Ronaldo 57'

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Real Madryt, Hiszpania, Niemcy, Borussia Dortmund, Real Madryt - Borussia D. 2014-04-02

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • BBC vs. Alavés 4:0

    Real Madryt zaprezentował dziś dobrą dyspozycję i bez większych problemów pokonał piłkarzy zarządzanych przez Abelardo. Warto dodać, że dublet ustrzelił Cristiano Ronaldo.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Sevilla – Man. Utd

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0:0. Pomimo braku goli mecz był bardzo emocjonujący, głównie za sprawą gospodarzy, którzy byli bardzo blisko strzelenia bramki.

    czytaj więcej
  • Bezbramkowy remis na Ramón Sánchez Pizjuán

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0 do 0. Gdyby nie świetnie interwencje Davida de Gei, Manchester byłby w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem na Old Trafford.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej

Komentarze (59)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze