Jedenastka kolejki – ćwierćfinały #1

Jan Wiśniewski i Patryk Prokulski | 03.04.2014 23:59 | komentarzy: 22 | kategoria: News |

Za nami pierwsze mecze ćwierćfinałowe tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W związku z tym, prezentujemy Wam wytypowaną przez naszą redakcję jedenastkę czterech dotychczas rozegranych pojedynków.

  • Bramkarz:

Atlético Thibaut Courtois – Belg wyrasta na niemal najlepszego bramkarza młodego pokolenia, co udowodnił po raz kolejny w starciu z Barceloną. Zwłaszcza obrony uderzeń z dystansu Sergio Busquetsa, Andrésa Iniesty i Leo Messiego w drugiej połowie zasługują na pełen podziw.

  • Obrońcy:

Man. Utd Phil Jones –  z powodu absencji Rafaela potężny defensor z konieczności wystawiony na prawej obronie, poradził sobie z tym zadaniem wyśmienicie. Wypadł dużo lepiej niż grający po przeciwległej stronie Alexander Büttner, nie pozwalając do końca rozwinąć skrzydeł Franckowi Ribéry'emu.

Man. Utd Nemanja Vidić – zasłużył na miejsce w jedenastce chociażby z powodu arcyważnej bramki zdobytej po rzucie rożnym. We własnym polu karnym prezentował wraz z Rio Ferdinandem formę niczym sprzed kilku sezonów, gdy był skałą nie do przejścia. Przy stracie bramki nie zawinił.

Barcelona Marc Bartra – gdy zmieniał schodzącego z urazem Gerarda Piqué, fani „Blaugrany” mogli żywić obawy, jak młokos poradzi sobie przeciwko bestii, jaką jest Diego Costa. Jak się okazało, problem po chwili sam się rozwiązał, gdy napastnik też musiał opuścić plac gry. Najlepszą laurką dla gry stopera niech będzie fakt, że gracze „Rojiblancos” niewiele mieli do powiedzenia w polu karnym gospodarzy. Dobrze radził sobie także z zatrzymywaniem wychodzących kontrataków.

Real Madryt Fábio Coentrão – zagrał w miejsce kontuzjowanego Marcelo i poradził sobie znakomicie. Bardzo dobry w obronie (zaledwie jeden błąd, gdy w drugiej połowie dał się złapać na wykroku Marcowi Reusowi), jeszcze lepszy w ataku. Doskonale rozumiał się z Cristiano Ronaldo, udowadniając, że może dać w ofensywie „Królewskim” równie sporo, co wszechobecny Brazylijczyk.

  • Pomocnicy:

Barcelona Neymar – utalentowany Brazylijczyk nie po raz pierwszym w tym sezonie uratował skórę swoim kolegom. 22-latek w meczu z Atlético Madryt wpisał się na listę strzelców w 71. minucie spotkania, dając Barcelonie duże nadzieje na awans do półfinału. Gdyby nie jego trafienie, stołeczni gracze byliby w znacznie lepszej sytuacji przed przyszłotygodniowym rewanżem.

PSG Blaise Matuidi – w meczu z Chelsea Francuz był prawdziwym królem środka pola. Zanotował wiele ważnych odbiorów i praktycznie wyłączył z gry Oscara oraz Ramiresa. Matuidi w dużej mierze przyczynił się do wymarzonego przez Paris Saint-Germain zwycięstwa nad londyńczykami.

Real Madryt Isco – facet, który o tym, że zagra, dowiedział się kilka godzin przed meczem, został graczem spotkania w Madrycie, więcej niż godnie zastępując Angela Di Marię. Młody Hiszpan chyba coraz lepiej odnajduje się na pozycji środkowego pomocnika, będąc motorem napędowym drużyny. Nawet gdy popełnił błąd w pierwszej połowie, podając w kontrze do Garetha Bale'a, zamiast wybiegającego lepiej Karima Benzemy, po kilkunastu sekundach zakończył tę akcję golem. W Hiszpanii takie występy określa się jednym mianem – partidazo.

PSG Ezequiel Lavezzi – jego gol z początku spotkania z Chelsea praktycznie ustawił losy dalszej rywalizacji. Reprezentant Argentyny w pięknym stylu zaskoczył bezradnego Petra Čecha już w 4. minucie gry, a w drugiej połowie po jego dośrodkowaniu futbolówkę do własnej siatki skierował David Luiz.

  • Napastnicy:

Man. Utd Wayne Rooney – doświadczony napastnik w starciu z Bayernem bramki co prawda nie zdobył, ale i tak w dużej mierze przyczynił się wywalczenia przez Manchester United remisu. To właśnie dzięki jego dośrodkowaniu w drugiej połowie, Anglików na prowadzenie wyprowadził Nemanja Vidić, popisując się celną główką po wrzutce z rzutu rożnego.

Bayern Mario Mandžukić – Chorwat wszedł na boisko w drugiej połowie spotkania na Old Trafford i miał kluczowy udział w bramkowej akcji „Bawarczyków”. Przez pierwszą połowę piłkarze gości do znudzenia zasypywali pole karne „Czerwonych Diabłów” dośrodkowaniami, które nie miały kompletnego sensu, gdy na "9" grał Thomas Müller. Kapitalne zgranie głową Mario Mandžukicia do Bastiana Schweinsteigera sprawiło, że te próby wreszcie miały sens. Chorwat dużo lepiej prezentował się także w grze tyłem do bramki, choć nie przełożyło się to już na kolejne gole

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, LigaMistrzow.com, Nemanja Vidic, Wayne Rooney, Ezequiel Lavezzi, Fabio Coentrao, Neymar, Phil Jones, Thibaut Courtois, Mario Mandzukić, Isco, Marc Bartra, Blaise Matuidi, Jedenastka kolejki

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Real odda Bale'a i Kroosa do PSG, aby pozyskać Neymara?!

    Real Madryt jest gotowy sprzedać Garetha Bale'a w lecie przyszłego roku. Zdaniem dziennika AS władze "Królewskich" nie mają cierpliwości do Walijczyka, który ciągle leczy urazy. Aktualnie piłkarz od miesiąca zmaga się z kontuzją pachwiny i po raz ostatni zagrał we wrześniu tego roku.

    czytaj więcej
  • Draxler: O Neymarze zostało napisanych wiele bzdur

    Skrzydłowy Paris Saint-Germain Julian Draxler odniósł się do negatywnych doniesień medialnych na temat Neymara i atmosfery w zespole wicemistrzów Francji.

    czytaj więcej
  • Jones kontuzjowany

    Wczoraj Anglia bezbramkowo zremisowała z Niemcami w meczu towarzyskim, w którym kontuzji doznał Phil Jones. Obrońca Manchesteru United został zmieniony w 25. minucie, ale uraz nie wygląda na zbyt poważny. W spotkaniu jego miejsce zajął Joe Gomez z Liverpoolu, dla którego to był debiut w kadrze narodowej.

    czytaj więcej
  • Ramos: Drzwi dla Neymara są w Realu otwarte

    Sergio Ramos odniósł się do ostatnich doniesień na temat możliwych przenosin Neymara do Realu Madryt.

    czytaj więcej
  • Wzorcowy mecz w wykonaniu „Królewskich”; perełka Asensio!

    W 11. kolejce La Ligi podopieczni Zinédine’a Zidane’a pokonali „Kanarki” z Las Palmas de Gran Canaria. Na szczególną uwagę zasługuje jednak trafienie byłego piłkarza Espanyolu, który przeszedł samego siebie.

    czytaj więcej

Komentarze (22)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze