Grad goli w Dortmundzie, Bayern ogrywa beniaminka w końcówce

Autor: Ewa Grodzka | 19.04.2014 17:25 | komentarzy: 11 | kategoria: Recenzja meczu |

W 31. kolejce ligi niemieckiej, Borussia Dortmund podejmowała Mainz 05, a Bayern Monachium mierzył się na wyjeździe z Eintrechtem Brunszwik.

Więcej działo się w pojedynku dortmundczyków, podopieczni Jürgena Kloppa pokonali rywala 4:2. Wynik spotkania otworzył Jojić. Po dośrodkowaniu i zamieszaniu w polu karnym, piłka spadła pod nogi Serba, ten uderzył z woleja. Futbolówka odbiła się jeszcze od ręki stojącego na 11. metrze Kircha i wpadła do siatki. Po kwadransie gry gola wyrównującego zdobył Shinji Okazaki. Japończyk przejął piłkę na 30. metrze, zdecydował się na strzał, futbolówka po drodze odbiła się od stopy Hummelsa i przeleciała nad interweniującym Langerakiem.

Prowadzenie swojej drużynie dał Robert Lewandowski. Po fatalnej stracie defensora Mainz w środku pola, piłka trafiła na wolne pole do Mchitarjana, ten zauważył wybiegającego na wolne pole Polaka. „Lewy” z problemami, ale opanował futbolówkę i plasowanym strzałem pokonał Kariusa. Goście wyrównali dzięki temu, że fatalny błąd popełnił Şahin, który przejał piłkę przed własnym polem karnym i zagrał piłkę w kierunku Langeraka, tego jednak uprzedził Okazaki i wpakował piłkę do pustej bramki.

Już trzy minuty później na prowadzenie swoją drużynę wyprowadził Łukasz Piszczek. Świetnie z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Marco Reus, tam znalazł się Polak, który strzelił gola głową będąc odwróconym tyłem do bramki. Czwartą bramkę dla Borussii zdobył natomiast z rzutu karnego Marco Reus. Wcześniej piłkę w polu karnym ręką blokował Bungert, w wyniku czego obejrzał też czerwony kartonik.

Borussia Dortmund – Mainz 4:2 (2:1) Jojić 6’, Lewandowski 18’, Piszczek 56’, Reus 79’ (karny) –  Okazaki 14’, 53’

 W pojedynku Bayernu z Brunszwikiem gra była bardzo wyrównana, obie ekipy stworzyły sobie po kilka niezłych sytuacji bramkowych, ale nic z tego nie wynikło w pierwszej połowie. Gol dla Bayernu padł dopiero kwadrans przed końcem spotkania. Mario Götze popisał się kapitalnym prostopadłym podaniem w pole karne po zespołowej akcji Bayernu. Dobrze znalazł się tam Claudio Pizarro, pozostało mu tylko wpakować piłkę do siatki. Mimo ostrego kąta Peruwiańczyk bez trudu pokonał Davariego mocnym strzałem. Wynik podwyższył Mario Mandžukić kilka minut przed końcem spotkania. Chorwat otrzymał świetne podanie od własnego bramkarza i z ostrego kąta zaskoczył bramkarza Brunszwiku.

Brunszwik – Bayern Monachium 0:2 (0:0) Pizarro 75’, Mandžukić 86’

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Borussia Dortmund, Łukasz Piszczek, Robert Lewandowski, Claudio Pizarro, Mario Mandzukić, Marco Reus, Milos Jojić

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (11)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze