Napoli gromi u siebie beniaminka i zabiera mu szansę gry w LE

Autor: Michał Nowacki | 18.05.2014 22:44 | komentarzy: 4 | kategoria: Recenzja meczu |

Hellas Verona marząc o grze w Lidze Europy musiała wygrać w ostatniej kolejce z SSC Napoli. Jednak gospodarz okazał się bardzo niegościnny, nie tylko zwyciężył u siebie, ale wręcz rozbił rywala 5:1. Dublet zaliczyło dwóch zawodników, w pierwszej połowie był nim Zapata, po przerwie Mertens.

W 6. minucie gospodarz objął prowadzenie, Dries Mertens zagrał do kolegi z drużyny, podanie znakomicie wykorzystał José María Callejón. Argentyńczyk nie dostał powołania do reprezentacji Argentyny i przynajmniej w ten sposób mógł poprawić sobie kiepski humor spowodowany absencją podczas Mundialu.

Kilka minut później było już 2:0, Duvan Zapata otrzymał futbolówkę w polu karnym, okiwał stopera i pokonał gości. W 26. minucie napastnik wpisał się po raz drugi na listę strzelców, tym razem strzelec pierwszej bramki bił rzut wolny, zagrał w pole karne do Zapaty, który umieścił futbolówkę w bramce rywala.

W 62. minucie Dries Mertens wykorzystał niedokładne rozgrywanie piłki Albertazziego z Nicolasem, pobiegł na bramkę Hellas i zmusił golkipera do czwartej kapitulacji w tym meczu. Cztery minuty później gościom udało się zdobyć honorowe trafienie, rzut wolny wykonał Juan Iturbe i pokonał rezerwowego bramkarza Napoli, Doblasa.

Neapolitańczycy jednak nie zamierzali poprzestać na swoich atakach i w 77. minucie jedna z akcji znowu zakończyła się golem dla gospodarzy. Insigne zagrał do Mertensa, który podobnie jak Zapata w pierwszej połowie, zaliczył dublet.

SSC Napoli - Hellas Werona 5:1 (3:0) Callejón 6’, Zapata 13’ i 26’, Mertens 62’ i 77’– Iturbe 62’

Czytaj więcej o: Włochy, Dries Mertens, Jose Callejon, SSC Napoli, Duvan Zapata, Hellas Verona

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze