Brazylia 2014: Dzień 11. Grad goli w meczu Korea Płd. - Algieria

Autor: Robert Kobierowski | 23.06.2014 06:30 | komentarzy: 6 | kategoria: Recenzja meczu |

W niedzielnym spotkaniu rozgrywanym w Porto Alegre, między reprezentacją Korei Południowej i Algierii padło aż 6 bramek, a mecz zakończył się wynikiem 2:4. Dzięki zwycięstwu "Lisy Pustyni" mają wciąż szansę na awans.

Mecz bardzo dobrze rozpoczęli podopieczni Vahida Halilhodzica, którzy od pierwszych minut ruszyli na bramkę Junga. Już w 2 min. swoją szansę miał Feghouli ale uderzył ponad bramką. Dwie minuty później gracz Valencii był przewracany w polu karnym, ale sędzia nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego. W kolejnych minutach Algierczycy dalej atakowali i grali zdecydowanie lepiej od swoich rywali. Piłkarze Korei byli bezradni na boisku i notowali mnóstwo strat w środku pola.

W 26 min. Algieria wyszła na prowadzenie. Aktywny w meczu Slimani dostał długie podanie od Medjaniego, wszedł miedzy dwóch obrońców, przedarł się w pole karne i pewnie pokonał Junga. Dwie minuty później było już 2:0. Z rzutu rożnego dośrodkował Djabou, koreański bramkarz minął się z piłką, a tę do siatki głową skierował Halliche.

"Lisy Pustyni" dominowały na boisku, czego dowodem była kolejna bramka w 38 min. Slimani podał do Djabou a zawodnik Club Africain płaskim strzałem podwyższył prowadzeniem swojego zespołu 3:0. Do przerwy Algierczycy całkowicie zdominowali Koreę i prowadzili w pełnie zasłużenie. 

Na drugą połowę drużyna Hong Myunga-Bo wyszła jakby całkowicie odmieniona. Już w 50 min. gwiazdor reprezentacji Heung Min Son zmniejszył straty do dwóch bramek, strzelając pomiędzy nogami bramkarza z bliskiej odległości. 10 minut później kapitalnie z dystansu przymierzył Ki-Sung Yeng, piłka leciała w samo okienko bramki ale fenomenalną paradą popisał się Rais. Korea w drugiej części gry znacznie przeważała na boisku, stwarzała sobie często sytuacje podbramkowe i szukała gola kontaktowego. W 62 min. nadziała się jednak na kontrę. Feghouli rozegrał piłkę z Brahimim, a ten znów powiększył prowadzenie reprezentacji Algierii.

Zawodnicy z Azji nie poddali się i w 73 min. znów zmniejszyli straty. Lee Keun Ho podał do Koo Ja Cheoula, który wpakował piłkę do pustej bramki. Do końca, mecz stał na bardzo wysokim poziomie ale kibice zgromadzeni na stadionie Beira-Rio nie doczekali się już więcej bramek.

Korea Płd. - Algieria 2:4 (0:3) Son Heung-Min 50', Koo Ja Cheol 72' - Slimani 26', Halische 28', Djabou 38', Brahimi 62' 

Czytaj więcej o: Sofiane Feghouli, Algieria, Mistrzostwa Świata 2014, Korea Południowa, Rafik Halliche, Yacine Brahimi, Islam Slimani, Koo Ja Cheol

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (6)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze