Na zakupy? Tylko do Mediolanu! cz. 1.

Autor: Michał Nowacki | 03.10.2014 14:21 | komentarzy: 2 | kategoria: News |

Jak w kilka lat na stałe wypaść z europejskiej czołówki? Najprościej - systematycznie wyprzedając najlepszych piłkarzy. Fani czołowych klubów, rządzonych rękami potentatów finansowych, na ogół nie mają się czego bać. Jest jednak zespół, który się wyłamał - to AC Milan.


Część 1. - Defensywa

Przez San Siro przewinęło się wielu znakomitych obrońców, ale niektórzy z nich musieli sobie poszukać nowego pracodawcy. Alessandro Nesta w Milanie zagrał przez 10 lat ponad 200 spotkań, ale w 2012 roku podziękowano mu i zdecydował się on odejść do Montreal Impact, gdzie zagrał tylko jeden sezon.

Wobec braku tak kluczowego zawodnika na transfer zdecydował się inny stoper, Thiago Silva. Paris Saint-Germain wyłożyło za Brazylijczyka aż 40 milionów euro. Stoper chciał przejść do Ligue 1, zaś Milan nie kalkulował zbyt długo, zapłacił za piłkarza 10 milionów euro i zdecydował się bez żalu oddać swojego zawodnika.

Właśnie w taki sposób ekipa z Włoch pozbyła się dwóch swoich kluczowych zawodników z linii defensywnej i skazała się na to, że będzie tracić mnóstwo goli. Zespół miał być solidnie przebudowany i każdy liczył się z faktem, że pojawią się nowe twarze, choć może to mieć wpływ na brak udziału w Lidze Mistrzów przez kilka lat. Wszystko po to, aby móc wrócić jako silny zespół, który będzie gotowy walczyć o najwyższe cele w Europie

Zespół sprostał zadaniu w grupie C zajmując drugie miejsce, tuż za hiszpańską Málagą i wyprzedził Zenit Sankt Petersburg oraz Anderlecht Bruksela. W 1/8 trafił na Barcelonę i choć u siebie wygrał 2:0 to w rewanżu przegrał 0:4 i odpadł z rywalizacji.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, AC Milan, FC Barcelona, Hiszpania, Francja , Włochy, Transfery, Thiago Silva, Alessandro Nesta, Paris Saint-Germain

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze