Porto minimalnie lepsze od Bragi

Autor: Martyna Dębińska | 05.10.2014 23:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

„Smoki” na początku sezonu w lidze portugalskiej znajdują się tuż za plecami Benfiki Lizbona. W siódmej kolejce przyszło im się zmierzyć ze Sportingiem Braga. Ostatecznie podopiecznym Julen Lopetegui udało się wymęczyć zwycięstwo.

Obecnie FC Porto znajduje się na drugiej pozycji w tabeli Primeira Ligi. Do liderującej Benfiki traci cztery punkty. Dziś musieli stawić czoło nieźle spisującej się Bragi. Mecz zakończył się wygraną 2:1 i zgarnięciem kompletu punktów przez gospodarzy.

Wynik został otworzony w 26. minucie. Dokonał tego Bruno Martins Indi. Piłka dogrywana była z rzutu rożnego, została przedłużona przez jednego z graczy „Smoków” aż wreszcie dotarła do Holendra, który natychmiast wpakował ją do siatki.

Niestety, FC Porto ma ogromne problemy z defensywą i chwilę później przyjezdni doprowadzili do remisu. Gospodarze stracili piłkę na własnej połowie, Zé Luís przejął futbolówkę i popędził z nią na bramkę. Indi zaliczył nieudany wślizg i napastnik Bragi wpisał się na listę strzelców.

Po niespełna godzinie „Smoki” znów wyszli na prowadzenie. Yacine Brahimi znalazł się z piłką po lewej stronie boiska, zszedł do środka i podał do Juana Quintero, który zdecydował się na uderzenie po ziemi, którym pokonał bramkarza rywali.

FC Porto – Sporting Braga 2:1 (1:1) Indi 26', Quintero 59' – Zé Luís 32'

Czytaj więcej o: FC Porto, Portugalia, Sporting Braga, Bruno Martins Indi

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Po laniu od Liverpoolu zwycięstwo. Bardzo spokojny wieczór Porto

    Po klęsce z angielskim zespołem w Lidze Mistrzów 0:5, FC Porto powróciło na zwycięskie tory. "Smoki", które po czterech mistrzostwach z rzędu Benfiki, chcą wieść prym w Portugalii, tym razem w pokonanym polu zostawili Rio Ave.

    czytaj więcej
  • Genialna seria Porto brutalnie przerwana! Hattrick Mane

    Liverpool nie pozostawił żadnych złudzeń, kto jest drużyną zdecydowanie lepszą. Porto, mimo że chciało powalczyć chociaż na własnym stadionie, nie miało najmniejszych szans na nawiązanie rywalizacji. "The Reds" do zwycięstwa poprowadził Sadio Mane, który zanotował hattricka.

    czytaj więcej
  • Są składy!

    Trenerzy ogłosili, kto otrzyma szanse gry w podstawowym składzie. Dzisiaj czekają nas dwa pojedynki: Real vs. PSG i Porto vs. Liverpool.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Porto vs. Liverpool

    Po dużej dawce emocji we wtorkowy wieczór, z niecierpliwością czekamy na to co stanie się w środę. Tego dnia, wszystkie oczy będą zwrócone na Estadio Santiago Bernabeu, jednak nie można zapominać o równie ciekawie zapowiadającej się rywalizacji Porto z Liverpoolem. Tutaj faworyt jest jeden, lecz nie należy odbierać szans Portugalczykom już przed pierwszym gwizdkiem.

    czytaj więcej
  • Porto wróciło na fotel lidera. Wysoka forma przed potyczką z Liverpoolem

    W 22 kolejce ligi portugalskiej, Porto rozegrało wyjazdowe spotkanie z Chaves. Jedna z rewelacji obecnego sezonu nie miała najmniejszych szans ze znacznie bardziej utytułowanym rywalem, przegrywając aż 0:4.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze