Real Madryt zmiażdżył Athletic, Ronaldo wyrównał rekord!

Autor: Kacper Chwedoruk | 05.10.2014 22:50 | komentarzy: 22 | kategoria: Recenzja meczu |

Real Madryt wrócił na właściwe tory po kiepskim początku sezonu. Podopieczni Carlo Ancelottiego wygrali swój czwarty ligowy mecz z rzędu, a ich ofiarą padł Athletic Bilbao.

Już na samym początku Real pokazał, kto w tym spotkaniu będzie dzielił i rządził. Pierwsza akcja zakończyła się od razu golem, którego strzelił Cristiano Ronaldo. Portugalczyk wykończył perfekcyjne dośrodkowanie Garetha Bale'a. Warto odnotować, że reprezentant Walii dorzucił piłkę na nos prawą nogą. 

W dalszej części połowy „Królewscy” mieli zdecydowaną przewagę. Próbował Ronaldo, Ramos i Benzema, jednak najpierw każdy z nich został złapany na spalonym. Aż w końcu nastała 41. minuta spotkania. Wtedy to świetnie z rzutu rożnego dośrodkował Luka Modrić. Po centrze Chorwata swojego drugiego gola w tym sezonie strzelił Karim Benzema. 

Na początku drugiej połowy sytuacja była podobna jak w pierwszej. Bardzo szybko gola strzelił Real i znowu był on autorstwa Ronaldo, któremu ponownie asystował Bale. Chwilę po bramce szansę na honorowe trafienie mieli zawodnicy z Bilbao, jednak czujny był Iker Casillas i odbił uderzenie Ibaia Gomeza. 

„Królewscy” nie chcieli przestać i dalej zaciekle atakowali bramkę Athletiku. Swojego gola strzelił również Bale, ale sędzia odgwizdał ewidentnego spalonego. Jednak co się odwlecze to nie uciecze i w tym przypadku dotyczyło to Realu, bowiem podwyższyli oni na 4:0. Po podaniu od Ronaldo, drugi raz w spotkaniu na listę strzelców wpisał się Benzema. 

Triumfatorzy Ligi Mistrzów nie rozluźnili się nawet na moment, a ustrzelenia hat-tricka bliski był Ronaldo. Świetne uderzenie głową Portugalczyka jeszcze lepiej wybronił Iraizoz. Chwilę później ponownie genialną paradą popisał się golkiper Athletiku, który wygrał pojedynek sam na sam z Bale'm. Swoją sytuację mieli również goście, ale w ogromnym zamieszaniu najsprytniejszy okazał się Casillas i pewnie wygarnął piłkę. 

Tuż przed końcem jeszcze jednego gola dorzucił Ronaldo. Portugalczyk został przypadkowo trafiony przez Pepe i odbił piłkę łokciem, a ta wtoczyła się do bramki. Hat-trick Ronaldo był jego 22 w karierze w Primera Division. Tyle samo na koncie mają tylko Telmo Zarra oraz Alfredo Di Stefano. 

Real Madryt – Athletic Bilbao 5:0 (2:0)
Ronaldo 2', 55', 89' Benzema 41', 69'

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Cristiano Ronaldo, Gareth Bale, Athletic Bilbao

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (22)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze