Sociedad ma patent na Madryt

Autor: Patryk Prokulski | 10.11.2014 02:15 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Znajdują się w strefie spadkowej, właśnie zwolniono ich trenera, a piłkarze jeszcze nie wiedzą, czy poprowadzi ich Pepe Mel, czy David Moyes. Na przekór wszystkiemu, Real Sociedad pokonując Atletico, odniósł dopiero drugie zwycięstwo w sezonie. Pierwsze z... Realem Madryt.

Powrotu na Estadio Anoeta nie zapamięta miło Antoine Griezmann. Francuz, który w San Sebastian spędził prawie dziesięć lat, w tym pięć sezonów w drużynie seniorów, został wygwizdany przez Basków w momencie pojawienia się na boisku w drugiej połowie.

Worek z bramkami w tym meczu otworzył Mario Mandżukić, który wykorzystał świetne podanie Raula Garcii z prawego skrzydła i wślizgiem wpakował piłkę do bramki strzeżonej przez Zubikaraia. Po objęciu prowadzenia Atletico szukało podwyższenia, bardzo aktywny był zwłaszcza Arda Turan, który w tym meczu często zmieniał strony i nękał skrajnych obrońców gospodarzy.

Na nieszczęście dla Rojiblancos, Sociedad szybko doprowadził do wyrównania za sprawą świetnego uderzenia z dystansu Carlosa Veli. Po tym wydarzeniu gra stała się bardziej rwana, ale to gospodarze przejawiali więcej inicjatywy w ofensywie. Gracze z San Sebastian powinni byli zresztą schodzić do szatni z większą liczbą bramek na koncie. Najpierw arbiter spotkania nie odgwizdał rzutu karnego po faulu Godina na Veli, a pod koniec pierwszej części gry Agirretxe wykorzystał błąd Mirandy, który chciał podać do bramkarza, przejął piłkę, minął Moię, ale jego strzał z linii bramkowej wybił Godin.

Drugie 45 minut w bezmyślny sposób skomplikował swojej drużynie Siqueira, który w dwie minuty złapał dwie żółte kartki i zmusił kolegów do gry w dziesięciu przez ostatnich 40 minut.

Sociedad naciskało coraz bardziej, ale gracze Simeone prezentowali to,  do czego nas przyzwyczaili - efektywną grę w obronie i nieliczne kontrataki. Wydawało się, że mecz zakończy się remisem, ale ostatecznie w 83. minucie Agirretxe wykorzystał swoje warunki fizyczne i strzałem głową zapewnił gospodarzom zwycięstwo.

Real Sociedad - Atletico Madryt 2:1 (1:1)
Vela 15', Agirretxe 83' –  Mandzukić 10'


Czytaj więcej o: Atletico Madryt, Hiszpania, Mario Mandzukić, Real Sociedad, Imanol Agirretxe

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Bale w Bayernie Monachium?

    Cały czas nieznana jest przyszłość walijskiego skrzydłowego. Według ostatnich doniesień, jego usługami poważnie zainteresowani są „Bawarczycy”.

    czytaj więcej
  • Djibril Sidibe doszedł do porozumienia z Atletico

    Jak donosi francuski dziennik L’Equipe, obrońca Monaco Djibril Sidibe uzgodnił warunki kontraktu z Atletico Madryt. Do transferu jest jeszcze jednak daleka droga, ponieważ klub z Księstwa musi porozumieć się z "Rojiblancos" odnośnie kwoty, za którą zgodzi się sprzedać reprezentanta Francji.

    czytaj więcej
  • Desperacki krok Atlético w sprawie zatrzymania Griezmanna

    Atlético Madryt podjęło desperacką próbę zatrzymania Antoine'a Griezmanna w swoim zespole. Francuz kuszony jest ofertą z Barcelony, która chce zapłacić snajperowi 15 milionów euro za sezon.

    czytaj więcej
  • Dembélé kontuzjowany, rywal przeprasza

    Francuski skrzydłowy FC Barcelony doznał urazu w niedzielnym meczu z Realem Sociedad i znów będzie musiał odpocząć od treningów. Główny winowajca całego zajścia przeprosił go na swoim Instagramie.

    czytaj więcej
  • Zwycięskie pożegnanie „Don Andrésa”

    Na wypełnionym po brzegi Camp Nou, FC Barcelona wygrała swój ostatni ligowy mecz i podziękowała za wspaniałą karierę Andrésowi Inieście.

    czytaj więcej

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze